6 zdań ważniejszych niż KOCHAM CIĘ

Gdy słyszysz KOCHAM CIĘ, może się okazać, że odbierasz to jako spore osiągnięcie. W końcu któż z nas nie chciałby tego usłyszeć? Niewiele jest lepszych fraz, które powinny wpadać do naszego ucha. Ale jak doświadczenie pokazuje miłość to zawsze za mało. Miłość to za mało bez zaangażowania. Miłość to za mało bez zaufania. Miłość to za mało bez przejrzystości w relacji.

Odkąd KOCHAM CIĘ zostało wręcz „przeromantyzowane”, straciło na swojej głębi. Dlatego, Drogi Czytelniku, pokażę Ci dzisiaj 6 zdań, które znaczą dużo więcej niż często wyświechtane KOCHAM.

WYBACZAM CI. Wybaczam Ci wszystko co zrobiłeś i co zrobisz, co może mnie zranić. Wybaczam Ci to, jak się zachowujesz, gdy jesteś głodny. Wybaczam Ci wszystkie złośliwości, jakie mi mówisz, gdy jesteś zmęczony po całym dniu pracy. Wybaczam Ci to, że czasem nie wiesz, że sprawiłeś mi przykrość. Wybaczam Ci Twoje duże błędy. Te małe także. Wybaczam Ci to, że nie znałeś moich potrzeb, nawet jeśli próbowałam wyrażać je wprost. Wybaczam Ci Twoje upadki, bo widzę jak bardzo się starasz. I mam nadzieję, że Ty będziesz wybaczać mnie, bo wiem, że żadne z nas nie jest idealne.

POŚWIĘCĘ SIĘ DLA CIEBIE. Poświęcę dla Ciebie swój czas. Dla Ciebie poświęcę swój egoizm. Będę siedziała z Tobą do późna w nocy, by pomóc Ci się opiekować dzieckiem, nawet jeśli będę musiała być w pracy o 6 rano. Będę Cię trzymać w ramionach, gdy będziesz słaby. Kiedy będziesz słaby, będę Twoją siłą. Będę dla Ciebie o 3 nad ranem, tak jak i o 7 wieczór. Będę dla Ciebie, gdy nikogo innego nie będzie wokół i będę na 100%. Moje poświęcenie od tego, jaka jesteś. Poświęcam się, bo jesteś. I jesteś tego wart.

SZANUJĘ CIĘ. Szanuję Cię za to, kim jesteś. Szanuję Cię, bo zasługujesz na mój szacunek, a nie dlatego, że na niego zapracowałeś. Szanuję Twoje opinie i biorę pod uwagę Twoje uczucia. Traktuję Cię jak osobę z własnymi myślami, nadziejami, marzeniami i pragnieniami. I te myśli, nadzieje, marzenia i pragnienia są dla mnie tak samo ważne, jak istotne są dla Ciebie.

BĘDĘ CIĘ WSPIERAĆ. Będę wspierać Twoje marzenia i nadzieje na dobre jutro. Możesz na mnie polegać. Nigdy nie ściągnę Cię na dno. Zadbam o to, byś miał wszystko, czego potrzebujesz: fizycznie, psychicznie, emocjonalnie i duchowo. Pomogę Ci wstać, gdy upadniesz. Będę Cię wspierać.

BĘDĘ CIĘ CHRONIĆ. Ochronię Cię przed krzywdą. Przed bólem. Będę chronić to, kim jesteśmy razem. Będę Twoją tarczą przed złem i brzydotą. Nie pozwolę innym Cię zgnoić. Będziesz bezpieczny w moich ramionach, dłoniach i sercu. Będę Twoją bezpieczną przystanią i kimś, komu zawsze możesz zaufać.

ANGAŻUJĘ SIĘ. Nie opuszczę Cię. Będę dla Ciebie wciąż i wciąż. Uczynię priorytetem w życiu to, by nam się udało. Spojrzę na przeszłość, będę pracowała tu i teraz i zadbam o przyszłość, bo chcę, by to co jest między nami, trwało jak najdłużej.

Czy KOCHAM CIĘ zawiera w sobie to wszystko? Niestety, nie zawsze.

Jak wyrażasz miłość?



*Źródło: http://thelovejournals.com

  • Rafał B

    Prawdziwe „Kocham Cię ” jest sumą tych 6 zdań. Nadal ma wielką moc jeżeli mówimy te słowa nie po to żeby powiedzieć ale po to by ktoś inny mógł to poczuć…….

  • Piękny tekst. Dla mnie wyrażanie miłości tyczy się równie ważnych, ale bardzo małych rzeczy – wstania wcześnie rano, by zrobić partnerowi bułki do pracy, zrobienia jego/jej ulubionego ciasta mimo zmęczenia po ciężkim dniu, zachęcania do podejmowania nowych wyzwań i towarzyszenia w tej drodze. Bycia cały czas z lub obok „na wszelki wypadek”. :)

  • Izabela

    „Kocham Cię” to wyrażenie, które – moim zdaniem – dziś znaczy wszystko, czyli nic. Słyszymy „kocham Cię” od bliskiej osoby, ale co tak naprawdę to oznacza? Maż, który bije żonę (lub żona bijąca męża) też ma fazy na takie słowa. I jakie to ma podstawy? Kiedy mówię mojej połówce „kocham Cię” to czasem wydaje mi się, że „dzień dobry, cieszę się, że tu jesteś” o poranku wywołuje większą reakcję/emocję niż to.

  • Jak to śpiewa pewien zespół „Piękne słowa mówią wszystko, lecz nie zmienią nic”.
    To dość smutne, że trzeba przytaczać lub tworzyć, definicję słów „Kocham Cię”. Ale nawet przysięga małżeńska jest dość rozbudowana; ludziom jakby trzeba przypomnieć, albo pouczyć(?) że muszą się też sobą opiekować i nie okłamywac.

  • Co jest trudniej wymówić: kocham cię czy wybaczam ci … zawsze mnie to zastanawia.

    • Izabela

      Mnie się wydaje, że o wiele trudniejsze jest „wybaczam ci”, bo zawsze dotyczy czegoś złego. Ktoś coś przeskrobał, a ty mu wybaczasz, a przecież nie wszystko tak łatwo wybaczyć.

  • Kinia

    Świetny wpis, pokazujący to, czego w dzisiejszych czasach nie potrafimy okazać, wypowiedzieć . Wywołał u mnie głębokie refleksje. Dziękuję.

    • Monika Kotlarek

      Bardzo dziękuję :)