Czego pragną kobiety?

Podejmuję się niemożliwego. Przekopałam dziesiątki badań naukowców, po to by w końcu odpowiedzieć na pytanie, czego pragną kobiety. Najłatwiejsza odpowiedź brzmiałaby chyba: „A kto to może wiedzieć?” Ale jak pokazują psychologowie, odpowiedź powinna raczej brzmieć: „To zależy…”

Metaanaliza kobiecych preferencji co do mężczyzn, sugerują, że w czasie owulacji kobiety preferują mężczyzn przejawiających charakterystyczne męskie cechy jak umięśniona sylwetka, określone zapachy, zarost, męski kształt twarzy i dominujące zachowania. Jednak cechy te nie są pożądane w długotrwałej relacji.

Naukowcy z UCLA (University of California in Los Angeles) potwierdzili, że kobiece pragnienia zmieniają się w trakcie trwania cyklu miesiączkowego. Dążenie do typowo męskich, agresywnych cech, zarówno fizycznych jak i psychicznych, nie trwa cały miesiąc, a jedynie w okresie, kiedy kobieta jest najbardziej płodna, a jej ewentualne potomstwo ma największe szanse na przetrwanie i otrzyma silne geny.

Co najsilniej działa na kobiety?

Okazuje się, że zapach. W badaniach „zapachowych” badacze dawali do powąchania koszulki mężczyzn o różnej budowie ciała. Uznali oni, że symetria ciała i twarzy wiąże się z większą atrakcyjnością seksualną, a co za tym idzie, kobiety częściej powinny wybierać koszulki mężczyzn o wyraźnych zmaskulinizowanych cechach, bo świadczyłoby to o większej jakości genetycznej. Co się okazało? Badacze mieli całkowitą rację. W niemal 100% przypadków (98.6%) kobiety wybierały przepocone koszulki mężczyzn o wyraźnie symetrycznych ciałach i twarzach. Jednak badania odbywały się na grupie kobiet w trakcie trwania owulacji, dlatego należałoby te badania powtórzyć. Może jacyś polscy naukowcy się tego podejmą?

Zmiany preferencji seksualnych.

Do roku 2000 panowało ogólne przekonanie, że kobiety zachowują się skrajnie inaczej oj szeroko przebadanych szczurów i szympansów, które to uprawiały dużo seksu z różnymi samcami w czasie trwania okresu reprodukcyjnego. Dopiero niedawno zaobserwowano, że kobiety także przystosowują się przetrwania gatunku i są coraz bardziej i coraz częściej skłonne do przekazywania korzystnych cech genetycznych swoim dzieciom.

Istnieje także coś takiego, jak „Hipoteza podwójnego krycia”. Mówi ona o tym, że przodkinie współczesnych kobiet kręciła uprzejmość, wrażliwość, dobro, wiarygodność i zasoby, a w czasie owulacji męskość, twardość i dużo testosteronu. I niekoniecznie zawierało się to w jednym i tym samym mężczyźnie. Jak sobie z tym radzono? Często kobiety w trakcie jajeczkowania napędzane pożądaniem i hormonami wdawały się w romanse z partnerami o „wysokiej jakości genetycznej”, natomiast długotrwałe związki tworzyły ze spokojnymi mężczyznami, którzy byli w stanie zapewnić im oraz ich potomstwu dobrą przyszłość i opiekę.

Naukowcy mówią także, że jeśli kobieta flirtuje z kolegą z pracy, to wcale nie oznacza, że nie ma ona męża lub długoterminowego partnera. Po prostu w trakcie owulacji słyszy przelotne seksualne echo z przeszłości.

Czy te badania pomogą mężczyznom (a może i samym kobietom) zrozumieć, czego tak naprawdę pragną kobiety? Czego szukają w mężczyźnie? Mam nadzieję, że chociaż trochę. A Wam życzę samych udanych związków, jeśli tylko ich chcecie.

*Badania zostały opublikowane przez American Psychological Association.

czego pragna kobiety

  • a.pe

    Ciekawy wpis…

  • Czy mogłabyś podać dokładne dane dot. tego badania? Brzmi intrygująco :) Pozdrawiam!

  • tomek

    Świetny… kolejny świetny artykuł… Pozdrawiam serdecznie! Tomek K. ;)

    • Monika

      Dziękuję Tomku serdecznie :)