Czego się boisz?

Rozmowa o naszych lękach, fobiach, strachu, nie jest rozmową łatwą. Bo jak tu się przyznać, że wielki dwumetrowy facet boi się klaunów? Albo „wyszczekana” pani adwokat jest przerażona, kiedy ma przemawiać publicznie w sądzie? Niby się to ze sobą trochę kłóci. A jednak nadal takie sytuacje występują.

Najpierw kilka słów wstępu.

Każdy z nas czegoś się boi, ale nie nazywamy tego od razu fobią. Kiedy możemy u siebie ją rozpoznać? Fobia to intensywny strach przed czymś, co w rzeczywistości stanowi niewielkie zagrożenie lub nie stanowi zagrożenia w ogóle, to nie jest jakieś nieprzyjemne uczucie niepewności, która może nam towarzyszyć na przykład przy wejściu do ciemnego pomieszczenia, ale fobia, to niekontrolowana reakcja, nagle ogarniający, paraliżujący strach, któremu towarzyszy drżenie rąk, mocne bicie serca, drętwienie kończyn, duszności, krzyki, omdlenia, a nawet w skrajnych przypadkach – atak serca. Na fobie cierpi około 10% światowej populacji ludzi. A przynajmniej tyle się do tego przyznaje.

Skąd się biorą fobie?

Tak naprawdę ciężko do tego dojść. Część naukowców uważa, że biorą się one z wczesnych doświadczeń z dzieciństwa. Niemal każde dziecko czegoś się obawia. Większość z nich jednak wyrasta ze swoich dziecięcych lęków. Które z nich są całkiem naturalne?

Według Child Anxiety Network następujące obawy są bardzo powszechne i uważane za normalne:

0-2 rok życia: hałas, nieznajomi, oddzielenie od rodziców, duże przedmioty.
3-6 rok życia: ciemność, samotne spanie/usypianie, dziwne szumy, wytwory wyobraźni takie jak duchy, potwory.
7-16 rok życia: obawy bardziej realistyczne, takie jak choroby, wyniki w szkole, śmierci, klęski żywiołowe.

Problem zaczyna się dopiero gdy jako osoba dorosła nadal odczuwamy irracjonalne lęki, które nie pozwalają nam normalnie funkcjonować. Przez swoje fobie wycofujemy się z życia społecznego, dochodzi do takich sytuacji, że np. nie przyjmujemy świetnie płatnej pracy, bo biuro mieści się na 13 piętrze, a my mamy lęk wysokości, który nas paraliżuje. Wtedy zaczynamy mówić o prawdziwej fobii, która utrudnia życie i pozbawia nas możliwości rozwoju i zaspokajania wszelkich swoich potrzeb.

Rodzaje fobii.

Według DSM-IV (Klasyfikacja zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego) wyróżnić można dwa podstawowe rodzaje fobii.

Fobie specyficzne – lęk przed: zwierzętami, obiektami/przedmiotami, krwią i zranieniem, chorobami, czy śmiercią, zaliczyć do tej kategorii możemy zarówno fobie dotyczące chorób, jak i urazów. Fobia specyficzna to strach przed czymś konkretnym, jakimś specyficznym przedmiotem itp.
Fobie społeczne – lęk przed wykonaniem jakiejś czynności na oczach innych ludzi i nieumiejętność jej kontrolowania oraz sytuacjami społecznymi, takimi jak strach przed tłumem ludzi czy wystąpieniami publicznymi.

Objawy fobii.

Fizyczne:

  • problemy z oddychaniem
  • łomotanie serca
  • ból w klatce piersiowej
  • drżenie rąk lub ciała
  • zawroty głowy
  • ścisk w żołądku
  • napady zimna lub gorąca

Psychiczne:

  • uczucie niepokoju lub paniki
  • uczucie intensywnej potrzeby ucieczki
  • strach przed utratą kontroli nad sobą
  • uczucie jakbyś miał zamiar zaraz zemdleć
  • bezsilność w kontrolowaniu swojego strachu

Dodatkowo w przypadku lęku przed krwią, ukłuciem i igłami występuje przejmujące uczucie obrzydzenia i często występujące omdlenia i zasłabnięcia.

Czy zaobserwowałeś u siebie już jakieś objawy? Czujesz, że możesz cierpieć na fobię? A może próbujesz się leczyć? Szukasz pomocy? Podziel się swoją historią z innymi, może ułatwi im to uporanie się ze swoim problemem.

Wszelkie pytania, niejasności, krytykę i opinie chętnie przeczytam i odpowiem: psychologpisze@gmail.com

  • Kostuś

    pająki!! :(

    • Monika Kotlarek

      Ja też. Okropieństwo. Brrrr.

  • eff.

    Hafefobia…

  • ewa

    u mnie rowniez publiczne wystapienia, czy prezentacje, niestety musze co jakis czas sie w takiej sytuacji znalezc. Jak sobie radzic?

  • Diesel

    Zdecydowanie publiczne wystąpienia