Dlaczego kobiety się malują?

Wieczorne wyjście? Dla wielu kobiet oznacza ono spędzanie czasu przed lustrem z naręczem kolorowych kosmetyków. Minuty, godziny, a czasem nawet profesjonalna konsultacja makijażystki, może być częścią procesu wydobywania swojego piękna. Poza wieloma trikami, które zna każda z nas, generalnie używamy podobnych produktów. Najczęściej jest to podkład, cień do powiek, kredka, róż, szminka, tusz do rzęs.

Ale skąd się bierze taki, a nie inny, dobór kosmetyków? Czy jest jakaś teoria psychologiczna, która to wyjaśnia? A jeśli tak, to czy możemy ją wykorzystać dla własnych korzyści? I zamiast pytać “czy” kobieta powinna mieć makijaż, warto zapytać o to “dlaczego” nasz makijaż jest właśnie taki, a nie inny.

Mówimy o kosmetykach, jako produktach, które mają podkreślać naszą urodę. Ale czym jest piękno? Co oznacza bycie ładnym, atrakcyjnym? Badania międzykulturowe pokazują różnice w postrzeganiu kobiecej urody, jednak to, co się powtarza to to, że uroda i jej postrzeganie zakorzenione są w procesach zachodzących w społeczeństwie, a nie teorii ewolucji.

Na przykład bycie szczupłym, nie jest uniwersalną cechą świadczącą o pięknie. Potwierdza to choćby zdanie wypowiedziane kiedyś przez Gwyneth Paltrow dla magazynu “People”, gdzie odbierając tytuł najpiękniejszej kobiety, stwierdziła, że gdybyśmy byli w antycznej Grecji lub Rzymie, byłaby widziana jako chorowita, słaba i nieatrakcyjna.

Wbrew różnicom kulturowym, kilka cech fizycznych określa czym jest piękno. Preferencje człowieka ewoluowały w przeciągu milionów lat, ale do tej pory atrakcyjność to kilka cech, które świadczą o zdrowiu i możliwości do rozmnażania się – jest to np. młodość, zdrowa skóra, piękne włosy. Poza tym np. pełne wargi, świadczą o podnieceniu i seksualnej atrakcyjności, która prowadzi do reprodukcji, a co za tym idzie – jest atrakcyjne i przyciąga partnerów do siebie.

Czy współczesne kosmetyki są w zgodzie z tymi teoriami? Oto, co dziś wiadomo:

  1. Szminka? Noś czerwień. Kobiety z pomalowanymi na czerwono ustami są uznawane za atrakcyjniejsze (Stephen & McKeegan, 2010). Mężczyźni częściej podchodzą w barach do kobiet z czerwonymi ustami, potem do tych z ustami w brązach, na końcu – z ustami różowymi (Guéguen, 2012).

  2. Podkład jako podstawa. Najprawdopodobniej chodzi o zachowanie symetrii i zdrowego odcienia skóry twarzy. Niektóre badania pokazują, że podkład był zaliczany do produktów, które robią największą różnicę w atrakcyjności kobiet. Mężczyźni oceniali piękno kobiet z różnym poziomem wykorzystanych kosmetyków (od pełnej naturalności, to pełnego makijażu). Podkład był podstawą, która określała atrakcyjność. Reszta kosmetyków zeszła na dalszy plan (Mulhern, Fieldman, Hussey, Leveque, & Pineau, 2003).

  3. Skup się na oczach. Badania pokazują, że dla KOBIET, atrakcyjność innych kobiet jest tym większa, im lepiej mają podkreślone oczy (Mulhern i inni, 2003). Eyeliner, cień do powiek i maskara potrafi podkreślić urodę twarzy. Innymi słowy, dorosłe osoby są postrzegane jako piękniejsze, gdy mają cechy młodych dziewczyn, jak np. duże, błyszczące oczy (tak jak niewielkie usta i drobne nosy) (Jones i inni, 1995).

  4. Odrobina różu. Dlaczego róż jest jednym z podstawowych kosmetyków? Prawdopodobnie dlatego, że kobiety są atrakcyjniejsze (podczas owulacji i podniecenia seksualnego) gdy się rumienią. Delikatny róż na policzkach pokazuje, że kobieta jest zainteresowana i seksualnie dostępna.

  5. Makijaż sprawia, że wyglądasz na zdrowszą. Poza wszelkimi miarami atrakcyjności, kosmetyki pomagają kobietom w pozytywnym ich odbiorze w społeczeństwie. Eksperymenty pokazują, że kobiety noszące makijaż są postrzegane jako zdrowsze, bardziej pewne siebie, a nawet, że zarabiają więcej, niż kobiety, które się nie malują (Nash, Fieldman, Hussey, Leveque, & Pineau, 2003). Sugeruje to, że makijaż pełni dość strategiczną rolę w autoprezentacji. Warto mieć to na uwadze.

Generalnie, współczesne kosmetyki mają za zadanie podkreślić nie tylko kobiecą urodę, ale także pokazywać otoczeniu, że są młode i zdrowe (a zatem płodne). Dlaczego mężczyźni nie muszą nosić makijażu, by to pokazać? Ponieważ są płodni dużo dłużej niż kobiety i ważniejsze jest pokazanie tego, że są w stanie zaopiekować się i utrzymać kobietę i dziecko, niż tego, że są atrakcyjni (Buss, 1988).

I na koniec. Makijaż robi różnicę przede wszystkim w przypadku pierwszego wrażenia i krótkotrwałych związków. Jeśli szukamy kogoś na dłużej, to makijaż z czasem przestaje mieć znaczenie, a my skupiamy się bardziej na cechach wewnętrznych jak dobroć, empatia, inteligencja czy poczucie humoru.


*źródła:

  • Buss, D. M. (1988). The evolution of human intrasexual competition Tactics of mate attraction. Journal of Personality and Social Psychology, 54, 616-628.
  • Elliot, A. J., & Niesta, D. (2008). Romantic red: Red enhances men’s attraction to women. Journal of Personality and Social Psychology, 95(5), 1150-1164.
  • Fink, B., Grammer, K., & Thornhill, R. (2001). Human (Homo sapiens) facial attractiveness in relation to skin texture and color. Journal of Comparative Psychology, 115(1), 92-99.
  • Guéguen, N. (2012). Does red lipstick really attract men? An evaluation in a bar. International Journal of Psychological Studies, 4, 206-209
  • Jones, D., Brace, C. L., Jankowiak, W., Laland, K. N., Musselman, L. E., Langlois, J. H., … & Symons, D. (1995). Sexual selection, physical attractiveness, and facial neoteny: cross-cultural evidence and implications [and comments and reply]. Current Anthropology, 723-748.
  • Mulhern, R., Fieldman, G., Hussey, T., Lévêque, J. L., & Pineau, P. (2003). Do cosmetics enhance female Caucasian facial attractiveness?. International Journal of Cosmetic Science, 25, 199-205.
  • Nash, R., Fieldman, G., Hussey, T., Lévêque, J. L., & Pineau, P. (2006). Cosmetics: They influence more than Caucasian female facial attractiveness. Journal of Applied Social Psychology, 36, 493-504.
  • Stephen, I. D., & McKeegan, A. M. (2010). Lip colour affects perceived sex typicality and attractiveness of  human faces.  Perception, 39, 1104-1110
  • Thornhill, R., & Gangestad, S. W. (1993). Human facial beauty. Human Nature, 4, 237-269.