Jak przezwyciężyć smutek?

Każdy z nas, w różnych etapach swojego życia doświadczamy smutku. Większego lub mniejszego, ale jednak. Nie zawsze też umiemy sobie z nim poradzić tak „od ręki”. Spróbuję pomóc Ci przejść przez ten trudny dla Ciebie czas. Mam nadzieję, że poniższe punkty pomogą Ci odnaleźć spokój ducha, którego Ci z całego serca życzę.

1505522_528274857286003_534931178_n

  • Zrób listę wszystkiego, za co jesteś wdzięczny – i spróbuj przywołać wszelkie wspomnienia, z tym związane. Pomogą one wywołać uśmiech i pozytywne emocje.
  • Zrób coś fajnego z przyjaciółmi – czasem możesz czuć pokusę by wziąć długą gorącą kąpiel z bąbelkami albo owinąć się kocem i zatopić w książce, ale wyjście z przyjaciółmi pozwoli Ci oderwać myśli od tego, co Cię spotkało.
  • Spróbuj poćwiczyć – nie od dziś wiadomo, że endorfiny łagodzą dolegliwości bólowe, a także poprawiają nasz nastrój. Nawet spacer będzie dobrym rozwiązaniem. Spróbuj.
  • Ustal sobie jakieś cele i rozbij je na małe kroczki – podczas pokonywania tych małych kroków do osiągnięcia celu (obojętnie, jaki cel by to nie był), poczujesz wreszcie, że dokądś zmierzasz, że świat nabiera sensu i podąża w dobrym kierunku.
  • Odwróć wszystko – zrób coś dobrego dla innych. To ich zaskoczy i sprawi, że ich dzień będzie dużo lepszy. Wtedy i Ty poczujesz się lepiej. Sprawdzone.
  • Powtarzaj sobie, z uporem maniaka, że wszystko minie, bo przecież nastroje się zmieniają – nasze uczucia są zmienne. Jutro te same rzeczy mogą być postrzegane w zupełnie innym świetle.
  • Zrozum, że Twój umysł, to pole bitwy – jesteśmy atakowani przez niechciane, negatywne myśli. Atakują bezwzględnie nasza pewność siebie. Jako kontratak, spróbuj myśleć o tym, co w Tobie dobre, ważne, piękne. O swoich pozytywach i silnych stronach, o sukcesie i progresie jaki robisz, każdego dnia oraz o tym jak dorastasz, zmieniasz się i dojrzewasz.

 

Zupełnie inaczej rzecz się ma, jeśli cierpisz smutek z powodu np. poważnej straty. Jeśli jest on powiązany ze śmiercią lub utratą kogoś bliskiego, pozostań w swoim bólu i cierpieniu. Przeżyj go, przetraw, wypłacz. To pozwoli Ci się uleczyć, a po jakimś czasie, krótszym lub dłuższym, poczujesz się znów normalnie. Cierpliwości.

  • Nebel

    Nikt nie pisze o smutku i depresji tak, jak Ty. Nikt nie pisze tak prawdziwie. Bardzo lubię Twój blog, właśnie między innymi przez to. Mam poczucie, że nie jestem sama, że ktoś inny też doświadcza tego obezwładniającego i głębokiego ciężaru.

    • Monika

      Bardzo, ale to BARDZO dziękuję za te słowa. Są dla mnie niezwykle ważne i motywują do dalszej pracy nad blogiem i sobą samą. Inspirujące. Dziękuję.

  • Viola

    Właśnie dziś ogarnął mnie smutek, musiałam zrezygnować z wymarzonej pracy jeszcze przed rozmową kwalifikacyjną, długo czekałam na ten moment, a i tak muszę zrezygnować, klamka już zapadła, tak mi smutno i płakać mi się chce:(