Miałam wszystko, a odechciało mi sie żyć

Miałam kochających bliskich, dobrych przyjaciół, a odechciało mi się żyć. I to kilkukrotnie. Co pcha człowieka ten jeden krok dalej w stronę przepaści? To trudne pytanie. Czasem jest to efekt długotrwałych przemyśleń, że dalej już tak się egzystować nie da, a czasem to po prostu impuls.

Naprawdę myślę, że ze mną jest coś mocno nie tak. Jakby te wszystkie escitalopramy i wenlafaksyny po prostu nie działały na mój mózg. Jestem jakimś wybrakowanym elementem układanki, którego nie da się do niczego dopasować. Odnoszę wrażenie, że depresji nie da się wyleczyć i, pomimo wielu świadectw wyzdrowienia, szczęście jest wieczną walką.

To jak miotanie się we wszystkich kierunkach, podczas gdy jesteś oblepiony foliowym workiem, który nie przepuszcza ani odrobiny powietrza. Widzisz, jak wszyscy dookoła oddychają, cieszą się kolejnym dniem, pracą, rozwijają swoje pasje i spełniają marzenia, a Ty… Cóż… Ty liczysz stracone chwile. Bo Pani D. odbierze Ci mnóstwo czasu. Zabierze całe słońce z dni, które następują po Twoich nieprzespanych nocach. Wyrwie z duszy resztki radości, gdy obserwujesz zwierzęta albo czytasz ulubioną powieść.

Nasuwa mi się pytanie, co jest gorsze: uśmiercić człowieka, który pragnął żyć, czy nie pozwolić umrzeć komuś, kto usilnie chciał śmierci?

Miotasz się… Znowu…

Masz wszystko, a znów odechciewa Ci się żyć…

1510610_592519310818165_1885940722_n

  • wstrzymać łzy patrzą zapewne ta szcześliwa

    Obcy ludzie sami odbieramy sobie szczeście…kazdy brać ..kazdy tego potrzebuje ..parodia jedni drugich ranią .Moze oczekiwania za nic…taka bezplatną dziwk…albo niewolnika …każdy chce być cwany…słowa absurdy czy to ważne ..parodia

  • wstrzymać łzy patrzą zapewne ta szcześliwa

    To pierwsze …wszystko …odebrane marzenia przez innych ,rany itp. Walka ..zycie to pasmo …czasami przydałaby się jedna chwila spełnienie marzenia …być raz najlepszą ,naj…by potem czerpać z tego siłe i świadectwo ,że może się udać .Nawet nie ma w czym …i co to da te portale na co to …miec mazak wymazywać przeszłość

  • syśka

    Jej ja tak przynajmniej 2x w tygodniu-taki klimat nawet psycholog nie pomaga

    • ansomia

      Mam 19 lat, a od 4 żyję bo żyję…