Odpowiedzi na pytania z Ask.fm #1

Witajcie. Parę dni temu założyłam konto na portalu Ask.fm po to, byście mogli zadawać mi różne pytania, które Was nurtują. Ponieważ powoli się zbierają, postanowiłam odpowiedzi na nie udzielać tutaj. Przypominam, że pytania możecie mi zadawać poprzez formularz kontaktowy na blogu, na Fan Page’u, mailowo lub tu: http://ask.fm/psycholog_pisze

Zacznijmy.

Czy bezstresowe wychowywanie dzieci jest skuteczne, dobre i naprawdę możliwe?

Nie jestem psychologiem dziecięcym, dlatego to pytanie nastręczało mi nieco problemów, ale postanowiłam zgłębić nieco temat i poradzić się psychologa, który ma więcej doświadczenia z dziećmi. Poprzez bezstresowe wychowanie rozumie się dzisiaj pozwalanie dzieciom na wszystko, kompletny luz i brak dyscypliny, z czym psychologowie się nie zgadzają. Jest to raczej rozpieszczenie dziecka i swego rodzaju „wygoda” rodziców, którzy konieczność wychowywania zrzucają na szkoły czy przedszkola.

Dzieci należy wychowywać i dyscyplinować. Muszą otrzymywać jasne zasady postępowania i móc czerpać dobre wzorce z domu. Absolutnie nie ma tutaj mowy o biciu! Natomiast rozmowy jak równorzędni partnerze, tłumaczenie, a czasem nawet kara ADEKWATNA do przewinienia (po wcześniejszym wyjaśnieniu, za co, jak i dlaczego) są niejednokrotnie niezbędne, by wychować mądrego, odpowiedzialnego i nierozpieszczonego młodego człowieka.

Gdybyś miała nadać tytuł swojemu życiu, jak by on brzmiał?

Jestem jeszcze zbyt młoda, by nadawać tytuły swojemu życiu. Sądzę, że dopiero przed śmiercią będę mogła jednoznacznie wymyślić konkretny tytuł. Na chwilę obecną, robocza nazwa to np. „W poszukiwaniu szczęścia”, bo nadal szukam swojego miejsca na Ziemi :)

Czy kiedykolwiek miała Pani pacjenta, z którym nie umiała sobie Pani poradzić, poniosła Pani tzw. klęskę?

Nigdy nie traktuję tego jako klęskę, ale jako kolejną lekcję i doświadczenie.

Gdy pracowałam w Szpitalu Onkologicznym, trafiła do mnie pacjentka, która nie dopuszczała do siebie myśli, z jakiego powodu trafiła na oddział. Cały czas jej mechanizmy obronne kazały jej myśleć o tym, że trafiła do nas, bo bolało ją biodro. Niestety, aby przeprowadzić dobrą terapię, pacjent musi być świadomy swojego stanu i gotowy na przyjęcie pomocy. Do samego końca mojej pracy (Pani zostawała dłużej) nie udało mi się przekonać pacjentki do szczerej rozmowy. Czy była to klęska? W pewnym stopniu tak, chociaż czasem myślę, że jeśli jej umysł w taki sposób się bronił przed „rozpadem”, bo nie była gotowa uświadomić sobie, że cierpiała na nowotwór, to być może nasze rozmowy o codziennych sprawach, wnuku i zakupach pozwalały jej się oderwać od szpitalnej codzienności i w jakiś sposób pomagały.

Jaka była Pani największa lekcja życia?‎

Wciąż na nią czekam, chociaż choroba, która mnie dotknęła uczy mnie życia na nowo.

Gdy ma się problemy natury psychicznej, psychologicznej, emocjonalnej i poznaje się kogoś, zaczyna się spotykać, potem zakochanie, związek, to kiedy należy się z tymi problemami odkryć?

To bardzo trudne pytanie, bo wiele zależy od dojrzałości partnera. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, można to robić stopniowo na każdym etapie związku lub przeprowadzić jedną poważną rozmowę, gdy związek wejdzie już w bardziej zaawansowaną fazę, a my postanowimy np. wspólnie zamieszkać. Jeśli jednak obawiamy się oceny, bycia opuszczonym lub rozpadu związku, to czasem warto zostawić to dla siebie i skonsultować to ze swoim terapeutą. W przypadku traum z dzieciństwa lub innych poważnych problemów zachęcam do kontaktu z psychologiem i przeanalizowaniem całej sytuacji (także związkowej) z nim.

keep-calm-and-open-ask-fm

  • Iza

    miałaś super pomysł z tymi pytaniami! naprawdę ciekawych rzeczy się można dowiedzieć :) czekam na następne