Oto najszczęśliwszy człowiek na świecie

Według naukowców z Uniwersytetu w Wisconsin, najszczęśliwszym człowiekiem na świecie jest 66-letni mnich buddyjski – Mathieu Ricard. Jego mózg wytwarza tyle fal gamma (powiązanych ze świadomością, uwagą i pamięcią), ilu jeszcze nikt nigdy nie zaobserwował w świecie neuronauki.

468291_17444333_460x306

Ricard chętnie dzieli się z innymi swoim przepisem na szczęście. Twierdzi, że SZCZĘŚCIE TO UMIEJĘTNOŚĆ, KTÓRĄ MOŻNA WYTRENOWAĆ. Dodatkowo bardzo zachęca do praktykowania medytacji, która potrafi otworzyć nasz umysł, wyciszyć się i zacząć świadomie przeżywać nasze życie. „-To wspaniała dziedzina nauki. Nie jest to zwykłe siedzenie pod drzewem i oddychanie, ale medytacja może całkiem zmienić Twój mózg”.

mathieu

Doskonale pokazują to badania MRI wykonane mnichowi. Skany pokazały wzmożoną aktywność w lewej korze przedczołowej, która odpowiada za pozytywne emocje i wiązana jest z poczuciem szczęścia.

Matthieu-Ricard-AFP

Mathieu przeżywa dobre życie. Doświadcza go i trenuje swoją uważność i bycie „tu i teraz”. Okazuje współczucie i dobroć, nie jako element życia religijnego, ale jako drogę do osiągnięcia pełni szczęścia.

Może warto wziąć z niego przykład?

Bądźmy dobrzy.

  • Anonim

    Ja też byłbym bardzo szczęśliwy będąc takim mnichem.
    Wikt i opierunek ma zapewniony.
    O nic się kłopotać nie musi, o żadne rachunki, czy mu starczy do pierwszego itp.
    Co mu do szęścia brakuje?