Po czym poznać, czy Twoje dziecko cierpi na depresję?

Dzieciaki też chorują na depresję. Dokładnie tak jak dorośli. Pisałam kiedyś, że jest to jedno z zaburzeń, które są wyjątkowo demokratyczne. Możesz zachorować bez względu na wiek, płeć, orientację seksualną czy poglądy polityczne. Młodzi ludzie też cierpią, najczęściej nastolatki i Twoją rolą, jako rodzica lub opiekuna, jest zauważenie symptomów. Zaraz dowiesz się, na co zwrócić szczególną uwagę.

nastolatki3

Młodzież nie ma zasadniczo motywacji do tego, by prosić o pomoc. Tak generalnie, nie tylko gdy chodzi o ich zdrowie, a u nastolatków cierpiących na depresję, częstym objawem jest izolacja, co dodatkowo utrudnia udzielenie im pomocy. Jeśli czekasz, aż Twoje dziecko samo do Ciebie przyjdzie po pomoc – możesz czekać bardzo długo. Zbyt długo. I nie doczekać się.

Pomimo tego, że każdy z nas jest inny, na szczęście, są konkretne rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, które pojawiają się najczęściej. Żaden z tych objawów nie jest czerwonym neonem, którzy krzyczy “TAK, TWOJE DZIECKO MA DEPRESJĘ!!!”, ale mogą posłużyć za wzór. Pozwoli Ci on na dostrzeżenie pewnych zachowań i da wystarczająco czasu na reakcję, by pomoc przyszła odpowiednio wcześnie.

nastolatki2

Co to za zachowania?

Negatywne emocje i zachowania, które utrzymują się DŁUŻEJ niż 2 tygodnie. Dla nastolatka, który jest skoncentrowany na sobie i swoich własnych problemach, każda najmniejsza porażka może wydawać się końcem świata. Mają w sobie dużo więcej pasji i emocji, a mniejszą umiejętność patrzenia na pewne sprawy z perspektywy. Dlatego tak łatwo ich czasem znokautować. To, na co musisz zwrócić uwagę, to czas, w którym wracają na swoje normalne tory. Złe dni są w porządku. Czasem kilka tygodni (np. po złamanym sercu) są w porządku, ale już miesiące – niekoniecznie. Jeśli twoje dziecko nie wróciło do swojej emocjonalnej normalności po dwóch tygodniach – zwracaj na nie większą uwagę.

nastolatki4

Utrata radości z wykonywania ulubionych aktywności. To zupełnie normalne, że dzieciaki zmieniają zdanie i zajęcia co chwilę. I w porządku, jeśli trening piłki nożnej chcą zamienić na szydełkowanie. Mają do tego prawo i taka zmiana leży w ich naturze. Jeśli jednak Twoje dziecko rezygnuje z jakiejś aktywności i hobby i nie zamienia tego na nic innego – zwracaj na nie większą uwagę.

Nerwowość, przemęczenie i/lub zmniejszona motywacja w szkole. Czasem łatwo to zauważyć w nieobecnościach, które przedstawiają nauczyciele na wywiadówkach, ale możliwe, że Twoje dziecko wagaruje bez czyjejkolwiek wiedzy. Jeśli unika chodzenia do szkoły, ma coraz słabsze oceny i nie wykazuje zainteresowania czymkolwiek związanym ze szkołą – zwracaj na nie większą uwagę.

Znaczący wzrost poirytowania lub niecierpliwość. To może być bardzo trudne do wychwycenia, bo na ogół nastolatki żyją w pewnym stanie permanentnego zniecierpliwienia. To, co powinno zwrócić Twoją uwagę, to to, czy jego irytacja zamienia się w gniew i agresję. Jeśli Twoje dziecko, zamiast bycia złym “na cały świat”, atakuje Ciebie lub siebie samego – zwracaj na nie większą uwagę.

nastolatki5

Znaczące zmiany w apetycie lub wadze ciała. Jeśli nie ma medycznych wskazań do tego, by Twoje dziecko przytyło lub znacząco schudło, a mimo to widzisz, jak bardzo się zmienia – zwracaj na nie większą uwagę.

Społeczna izolacja od rodziny i przyjaciół. Wszystkie nastolatki przechodzą okres, w którym chcą po prostu być sami ze sobą i by rodzice dali im spokój na jakiś czas. Któż z nas tak nie miał? Jednak, generalnie, młodzież jest towarzyska i ma spore potrzeby wchodzenia w interakcję z innymi ludźmi, by móc określać swoje poczucie wartości. Jeśli Twoje dziecko nagle decyduje się pozostawać w swoim pokoju przez wiele dni i tygodni – zwracaj na nie większą uwagę.

Przeżywanie i sygnalizowanie stresu, z którym nie można sobie poradzić. Dzieciaki są inne niż ich rodzice i niż inni dorośli. Stres, który przeżywają i jego odczuwanie też jest zupełnie inne. Jeśli Twoje dziecko sygnalizuje, że czuje się przytłoczone i nie radzi sobie, to nie jest czas na to, by mówić, że “gdy byłem w Twoim wieku, było gorzej”. Może i było, ale to absolutnie nie jest czas na to, by minimalizować i porównywać. To czas na to, by zwrócić na nie większą uwagę.

nastolatki6

Po każdym akapicie pisałam “zwróć na nie większą uwagę”. To powinna być główna rola rodziców. Jako rodzic, powinieneś nie tylko zauważać te normalne, codzienne roller coastery nastoletnich emocji, ale musisz być czujny na wszelkie problemy, gdy wagonik karuzeli wypada ze swoich torów.

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia, że Twoje dziecko może cierpieć z powodu depresji – to niezwykle ważne, by poszukać profesjonalnej pomocy.

  • Ochre

    To tylko dowodzi, że byłem dzieckiem pełnym sygnałów.

  • BonaVonTurka (Hipis)

    Jako osiemnastolatka twierdzę, że zdanie o „stanie pernamentnego zniecierpliwienia” jest bardzo trafne… Chciałabym podziękować za wszystkie wpisy na temat depresji, jestem człowiekiem łatwo popadającym w długotrwałe stany poddepresyjne i po prostu rozumiem to uczucie. I widzę, jak poprzez własne doświadczenia zmieniło się moje podejście do ludzi w depresji- kiedyś było strasznie stereotypowe i krzywdzące. Myślę, że nie trzeba się o tym przekonywać na własnej skórze i chciałabym opowiadać innym ludziom, jak postępować z bliźnimi w depresji.

  • Beata Ewa Iwancio

    Od jakiegoś czasu mam takie niektóre stany a niestety specjalista jest dostępny w kreślonych dniach niestety jak to zwykle bywa jak potrzebny na już to nie ma szans na wizytę

  • Co jakiś czas trafiam na taki tekst i nabieram przekonania, że pora wybrać się do jakiegoś specjalisty. Od dłuższego czasu mam coś w rodzaju tkwienia w stanie początku depresji… Są dni, kiedy jest miło, humor dopisuje, ale coraz rzadziej…