Pomoc psychologiczna – z czym to się je?

Z czym kojarzy Wam się pojęcie “pomoc psychologiczna”? Z psychologiem klinicznym? Terapeutą? Poradnictwem? A może jeszcze coś innego przychodzi Wam do głowy? Już mówię dokładnie, jak to wygląda i pokażę Wam, czego uczą na studiach psychologicznych. Między innymi oczywiście :)

Pojęcie pomocy psychologicznej pojawiło się w latach 80-tych ubiegłego wieku i wiązało się z powstawaniem nowych form działania psychologów w praktyce. Skąd taki boom? Wtedy właśnie zaczęto się mocno interesować potrzebami człowieka jako jednostki, rozwojem indywidualizmu oraz pomocą ludziom zmagającym się z różnego rodzaju trudnościami.

Pojęcie pomocy psychologicznej obejmuje dość szeroki zakres działań:

  1. Wspieranie samorealizacji – działania ukierunkowane na rozwój jednostki.
  2. Promocja zdrowia – działania sprzyjające kształtowaniu i zachowaniu zdrowia, edukacja zdrowotna, kampanie społeczne itp.
  3. Prewencja – działania mające na celu zapobieganie wszelkiego rodzaju patologiom, nie tylko w rodzinie.
  4. Poradnictwo psychologiczne – pomoc w rozwiązywaniu wszelkich kryzysów, które uniemożliwiają człowiekowi rozwój.
  5. Interwencje kryzysowe – pomoc w rozwiązywaniu kryzysów i sytuacji traumatycznych, szybka reakcja w zagrożeniu np. życia czy zdrowia.
  6. Psychoterapia, rehabilitacja psychiczna, resocjalizacja – pomoc w zmniejszeniu lub zniwelowaniu wszelkiego rodzaju zaburzeń, połączona ze wsparciem pacjenta.

O psychoterapii, opowiem Wam przy innej okazji, to bardzo szeroka dziedzina, w której się specjalizuję i dokształcam, dlatego przybliżę Wam ją niedługo. Na razie skupię na pierwszych 5 działaniach.

pomoc3

Istotnym elementem, bez którego jakakolwiek pomoc psychologiczna nie jest możliwa, jest ZAUFANIE INTERPERSONALNE. Kształtuje się ono w toku wymiany informacji, komunikatów niewerbalnych, uczuć. Korzyści płynące z takiego zaufania to np. poprawa samopoczucia, wzrost wiedzy na temat siebie czy swojego zaburzenia, zmniejszenie ilości problemów i trudności. Jednak niesie ono za sobą także ryzyko – ujawnienia osobistych treści obcej osobie, poddania się pomocy, przyjęcia pozycji potrzebującego, co może się wiązać z chwilowym obniżeniem samooceny.

Wspieranie samorealizacji. Pomoc w takiej formie odbywa się w każdym z poniższych punktów. Przecież w psychoterapii czy interwencji kryzysowej generalnie chodzi o to, by komuś pomóc, wesprzeć i wyprowadzić na prostą. Zaznaczyłam to osobnym punktem, bo bardzo często o samorealizacji mówi się w przypadku coachingu, mentoringu i treningu. Trochę negatywnie mi się to kojarzy (tak zupełnie prywatnie), jak z tresurą zwierzęcia – owszem zmiany nastąpią, ale czy na długo i czy będą głębokie? Natomiast każdy psycholog PRZY OKAZJI innego wsparcia, pomaga pacjentowi lub klientowi przy samorealizacji i rozwoju osobistym.

Promocja zdrowia. Udział psychologii w promocji zdrowia, to działania profesjonalnych psychologów, których celem jest kształtowanie i utrwalanie zachowań potrzebnych do rozwoju i utrzymania zdrowia nas, jako jednostek i nas, jako populacji. Promocja zdrowia oznacza przede wszystkim:

  • podnoszenie świadomości społecznej dotyczącej czynników wspomagających zdrowie i zdrowia jako takiego,
  • umożliwienie ludziom kontroli na procesami związanymi z jego zdrowiem, jak np. profilaktyka, kontrole u lekarzy itp.
  • rozwój i umacnianie zasobów, które posiada każdy z nas w sobie, np. kondycja, odpowiednia dieta, higiena snu itp.

Zdrowie w kontekście psychologicznym, to inaczej JAKOŚĆ ŻYCIA lub PSYCHICZNY DOBROSTAN, znane lepiej jako well-being (ciężko to jakoś sensownie przetłumaczyć na nasz język). A w praktyce cała ta promocja zdrowia wyglądać powinna tak, że wraz z wejściem Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego zobowiązuje się władze wojewódzkie do budowania ośrodków poradnictwa psychospołecznego w celu promocji zdrowia i prewencji, interwencji kryzysowych.

Znacie takie ośrodki u siebie?

Prewencja psychopatologii. To nic innego, jak wykorzystywanie metod i środków psychologicznych w celu obniżenia prawdopodobieństwa wystąpienia zaburzeń w funkcjonowaniu somatycznym (fizycznym), psychicznym i społecznym. Psychologowie stworzyli nawet coś takiego jak wzór prawdopodobieństwa ujawnienia się patologii.


Prawdopodobieństwo zachorowania = Czynniki ryzyka (B, P, S, E) : Zasoby (B, P, S, E)


B – ryzyko biologiczne: obciążenia genetyczne, niekorzystne właściwości mózgu, wrodzone wady biologiczne.

P – ryzyko psychologiczne: cechy temperamentu i osobowości blokujące rozwój, deficyty poznawcze, niekorzystne wzory motywacyjne, a także przewlekły stres czy wydarzenia krytyczne i traumy.

S – społeczne czynniki ryzyka: brak sieci wsparcia i więzi społecznych, izolacja, alienacja.

E – zagrożenia ekologiczne.

Ogólnie czynniki ryzyka można podzielić na SYTUACYJNE (stresujące wydarzenia), ROZWOJOWE (okresy krytyczne w rozwoju, np. kryzys wieku dojrzewania), TEMPERAMENTALNE (np. z poszukiwaniem mocnych wrażeń, stymulacji) i OSOBOWOŚCIOWE. Natomiast w kwestii zasobów odpornościowych, nazywamy nimi te cechy człowieka i otoczenia, które pozwalają mu dobrze i zdrowo żyć w środowisku, w jakim przebywa.

Dlaczego o tym mówię? Bo od tego zależ, na czym skupią się psychologowie. Mogą to być strategie negatywne, które występują najczęściej w negatywnych kampaniach, jak np. antynikotynowe, antyalkoholowe, antyrakowe. Kładą one nacisk na uświadamianie ryzyka i podnoszenie naszego osobistego poczucia zagrożenia tym ryzykiem.

Drugą strategią, jest strategia pozytywna. Skupia się ona na budowaniu i wzmacnianiu naszych zasobów do radzenia sobie z zagrożeniem. Uczymy pacjentów korzystać ze wsparcia, sposobów radzenia sobie ze stresem czy z przemocą. Gdzie iść, jak reagować, jak zachować profilaktykę zdrowia.

Potraficie wymienić kilka takich kampanii? Zarówno negatywnych, jak i pozytywnych? Co przyszło Wam do głowy?

pomoc1

Interwencja kryzysowa. Czym jest? Chyba najlepiej opisuje ją definicja Elżbiety Leśniak z 1996 roku, która mówi o tym, że jest to

“działanie zmierzające do odzyskania przez osobę dotkniętą kryzysem zdolności jego samodzielnego rozwiązania. Ma charakter pomocy psychologicznej, medycznej, socjalnej lub prawnej i służy wsparciu emocjonalnemu osoby w kryzysie”.

Czym zatem jest kryzys?

“Jest momentem zwrotnym, stanem, który cechuje się dużym napięciem emocjonalnym, uczuciem przerażenia, obawą przed utratą kontroli i poczuciem bezradności oraz przed różnymi formami dezorganizacji zachowania i objawami somatycznymi”.

Podstawą interwencji kryzysowej jest często szybka diagnoza sytuacji kryzysowej i dawanie nie tylko wsparcia emocjonalnego (chociaż to robi się w pierwszej kolejności), ale także materialnego oraz dostarcza się potrzebnych informacji i narzędzi do działania. Od strony psychologa najważniejsza jest jego elastyczność postępowania, aktywna postawa i dostosowywanie się do natury kryzysu i potrzeb osoby go przeżywającego.

Poradnictwo psychologiczne. W innych krajach nazywane counseling i traktowane jako osobna forma pomocy niż psychoterapia. Jest to forma pomocy oferowana osobom zdrowym, przeżywającym tzw. kryzysy rozwojowe lub trudności przystosowawcze do trudnych sytuacji jak np. zmiana miejsca zamieszkania, choroba, zakochanie, problemy z dziećmi, rozwód i wiele wiele innych.

Jak wygląda takie poradnictwo u psychologa? Najczęściej jest to kilka spotkań, których celem jest zidentyfikowanie problemu i wspólne poszukanie sposobów jego rozwiązania. Nie jest to forma psychoterapii! Spotkania te można podzielić na 4 fazy:

  1. Diagnoza problemu (zidentyfikowanie trudności), z jaką nie radzi sobie osoba zgłaszająca się po pomoc (1-2 spotkania).
  2. Określenie czynników podtrzymujących istnienie problemu oraz wszelkich trudności z jego rozwiązaniem (2-3 spotkania).
  3. Poszukiwanie nowych sposobów rozwiązania zidentyfikowanej trudności. Muszą być one konkretne, możliwe do zastosowania w warunkach dostępnych klientowi i pozwalające na osiągnięcie natychmiastowej zmiany, nawet drobnej (2-4 spotkania).
  4. Wzmocnienie klienta w realizowanych przez niego zmianach i okazja do ewentualnego skorygowania przyjętego wcześniej planu działania (w zależności od potrzeb, najczęściej po dłuższym czasie).

W krajach zachodnich poradnictwo jest bardzo popularne i często stosowane. W Polsce ta metoda dopiero raczkuje, ale ma spore szanse na rozwój. Jak myślicie?

pomoc2

Dodatkową formą pomocy są jeszcze grupy samopomocowe. Ich celem jest wzajemna pomoc w rozwiązywaniu wspólnych problemów osobistych i społecznych. Zrzeszają dobrowolnie ludzi o podobnych doświadczeniach życiowych lub trudnościach. Psycholog kliniczny jako profesjonalista, jest tam jedynie jako konsultant i ekspert, który służy radą i pomocą.

Z jaką pomocą psychologiczną udało Wam się zetknąć do tej pory? Znacie kogoś, kto korzystał lub sami próbowaliście któregoś ze sposobów?

*Źródło: “Pomoc psychologiczna” Czabała, Sęk

  • TrzyRazyPe

    Powiem szczerze, że nie znałam tak szerokiego zakresu pomocy psychologicznej. Spotykałam się z węższymi klasyfikacjami. Dużo tego, dużo pracy, dużo potrzeb. Nie wiem, jakie Ty masz zdanie, ale ja obserwuję, że mimo ważności pracy psychologa, zawód ten nie ma łatwo na rynku pracy… mimo tylu możliwości, które zresztą opisałaś.

    • Zgadzam się w całej rozciągłości. Moim zdaniem jednak ta trudność wynika wciąż ze zbyt małej świadomości społecznej. Mimo tego, że powoooooli się to zmienia, to jednak nadal psycholog kojarzy się z „byciem nienormalnym”. Jeszcze sporo wody musi upłynąć, by to się unormowało :)