Popraw swoją samoocenę w 10 krokach

Czasami każdy z nas czuje się słabszy, gorszy, brzydszy, wolniejszy od innych. Jednak gdy ten stan jest stanem permanentnym, możemy śmiało już mówić o niskiej samoocenie. Być może nawet Ty, Drogi Czytelniku, borykasz się z niskim poczuciem własnej wartości, dlatego mam dla Ciebie propozycję. Co Ty na to, żebym pokazała Ci 10 konkretnych sposobów (dziesięć, to chyba nie tak wiele, prawda?) na podniesienie samego siebie z dołka samooceny? Spróbujesz powalczyć o siebie?

Mam nadzieję, że na ostatnie pytanie odpowiesz twierdząco.

Zacznijmy:

  1. Nie porównuj się do innych. Spójrzmy prawdzie w oczy. ZAWSZE będzie ktoś, kto ma lepiej, więcej i jest przystojniejszy, ale też ZAWSZE będzie ktoś, kto ma nieco gorzej. Porównywanie się wciąż do innych ludzi skazuje Cię na wieczny wyścig i ilość przeciwników, której nie jesteś w stanie pokonać. Odpuść. Doceniaj to, co masz. Bądź wdzięczny za co tylko możesz. Za dom, zdrowie, sprawny wzrok, mamę, dach nad głową.
  2. Nie obwiniaj i nie obrażaj siebie. Skoro wciąż powtarzasz negatywne zdania i opinie o sobie, to w jaki sposób chcesz rozwinąć w sobie wysoką samoocenę? Nie da się. Najzwyczajniej w świecie.
  3. Przyjmując komplementy i życzenia zawsze mów: „DZIĘKUJĘ”. Ile razy zdarzyło się Wam (głównie drogie Panie) słysząc komplement dotyczący wyglądu, odpowiedzieć coś w stylu „eee ta bluzka stara, powyciągana, a w ogóle to przytyłam 20 kilo”. BŁĄD! Mówiąc coś w stylu „nie ma za co” odrzucasz komplement i życzenia, a jednocześnie Twoja podświadomość dostaje sygnał, że nie zasługujesz na pochwałę. Zmień to!
  4. Wykorzystuj pozytywne afirmacje. Co to takiego? Na pewno słyszeliście o umieszczaniu na przedmiotach, z których często korzystacie, karteczek z napisem: „lubię i kocham siebie” czy „jestem silny i dam sobie radę”. To są właśnie pozytywne afirmacje. Włóż taką karteczkę do kieszeni, przyklej na lustro. Powtarzaj je kilka razy dziennie. Wracaj do nich. Zapisuj w telefonie. Mów głośno. To działa.
  5. Korzystaj z książek, filmików, szkoleń itp. dotyczących podnoszenia samooceny. Czy trzeba ten punkt rozwijać? Poszukaj w sieci informacji na temat warsztatów czy popularnych ebooków dotyczących samooceny. Używaj informacji w nich zawartych.
  6. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Gdy masz wokół siebie ludzi, których negatywna energia ściąga Cię w dół, dusi w zarodku najlepsze idee, to jak masz czuć się ze sobą lepiej?
  7. Zrób listę swoich osiągnięć. Nie musi to być coś ponadczasowego jak zdobycie Kilimandżaro, ale wystarczą takie rzeczy, których na codzień nie zauważamy jak np. to, że nauczyłeś się pływać, regularnie biegam lub zdałem prawo jazdy. Pamiętaj o tym, by uzupełniać i weryfikować tę listę bardzo regularnie.
  8. Ułóż listę własnych zalet. Lubisz pomagać innym? Jesteś szczery i hojny? Masz wysoką kreatywność? Bądź dzisiaj dla siebie dobry i ułóż spis PRZYNAJMNIEJ dwudziestu swoich zalet. Przeglądaj ją tak samo często jak listę z punktu 7 i pozytywne afirmacje. Skupiaj się na pozytywnych stronach samego siebie.
  9. Naucz się częściej dzielić z innymi. Sobą. Swoim czasem. Nie pieniędzmi, ale pomocą, chęcią zrobienia czegoś dobrego. Od razu poczujesz się bardziej wartościową osobą i jeszcze bardziej przyjaznym okiem na siebie spojrzysz.
  10. Staraj się robić to, co najbardziej lubisz. Trudno jest myśleć o sobie dobrze, gdy każdego dnia robisz to, czego nienawidzisz. Postaraj się znaleźć pracę, która Cię usatysfakcjonuje, a przynajmniej w czasie wolnym realizować swoje pasje i spełniać marzenia.

Zawalcz o siebie i swoją samoocenę.

  • Anonim

    :)

  • Można sobie wmawiać wiele rzeczy, ale życie i tak każdego z nas zweryfikuje.

  • Afirmacje to potężne narzędzie. Sam z nich korzystam każdego dnia, mam ułożoną własną formułkę i mówię ją zawsze rano i wieczorem, ;-)

  • Diesel

    Warto będzie gdzieś sobie to wszystko zapisać :)

  • Henryk Skrzypczak

    Tak robię.:-) :-) :-)

  • Anonim

    :-) :-) :-)

  • Anonim

    Tak robię:-)

  • Grey Owl

    ;)