Potrafisz odpoczywać?

W gonitwie codziennego życia niejednokrotnie odczuwamy zmęczenie, mamy dosyć ciągłych obowiązków czy spraw do załatwienia. Marzymy wówczas o wakacjach i odliczamy dni do upragnionego urlopu. Gdy już nadejdzie ten upragniony czas, zdarza się, że i wtedy nasza głowa i myśli krążą wokół pracy czy innego rodzaju obowiązków, a dni zwiastujące powrót do codzienności przyprawiają o stres i napięcie.

A więc jak nauczyć się tego, by na wakacjach rzeczywiście odpoczywać?

Najtrudniejszą kwestią jest początkowe przełączenie się z trybu „praca” na tryb „wakacje”. Im obydwóm towarzyszą różnego rodzaju emocje i myśli, a kiedy dochodzi do ich zmieszania – powstaje niezła mieszanka wybuchowa, niekoniecznie dla nas korzystna.

Dobrym sposobem na tego typu problemy może być poświęcenie wieczorów przed urlopem na relaks. Wówczas nieco zwolnimy, wyciszymy się i przygotujemy się na odpoczywanie.

W czasie urlopu warto spróbować się „odbodźcować”. Wyłączyć telefon, zrezygnować ze sprawdzania skrzynki pocztowej. Po prostu: wyłączyć się. Świat się nie zawali jeśli chwilowo będziemy offline, a przysługa, którą właśnie sobie oddajemy z pewnością zaprocentuje po powrocie z wakacji. Jeśli to trudne, bądź budzi Twój niepokój – zrób sobie listę rzeczy, którym chcesz się poświęcić po urlopie. Gdy wrócisz, będziesz spokojnie mógł do niej wrócić i o niczym nie zapomnisz, a w trakcie wakacji nie będziesz się tym martwić.

Co do list, warto przed wakacjami zrobić sobie i taką, w której będziesz zapisywać na co masz ochotę, ale z braku czasu, normalnie nie udaje Ci się robić. Może to być wyjście do kina, spotkanie z dawno niewidzianym przyjacielem lub długa relaksująca kąpiel przy ulubionej muzyce. Sprawi to, że z przyjemnością i większą łatwością przełączysz się w trakcie urlopu na tryb odpoczywania.

Pamiętaj jednak i o tym, żeby nie zapisywać tam wielu rzeczy. Dążenie do zrealizowania wszystkich spisanych podpunktów może okazać się trudne, a nawet frustrujące. Ważne jest, aby w trakcie wakacji dać sobie również przestrzeń na spontaniczność i wolność wyboru, czego często brakuje nam na co dzień. Chwytaj chwile i koncentruj się na tym co jest „tu i teraz”, nie myśl o planach czy powinnościach.

Bardzo dobrym pomysłem może okazać się także zrobienie sobie dnia przerwy między końcem wyjazdu a powrotem do pracy. W trakcie wakacji nie będziesz martwić się tym, że kończąc wakacje natychmiast musisz przyjąć azymut na pracę, ale dasz sobie taki moment wytchnienia i spokojnego powrotu do bieżących zajęć.

To nie tylko przyjemność

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że urlop lub wakacje to nie tylko przyjemność, ale i przysługa, którą oddajemy swojemu organizmowi. Odpoczywając dbamy nie tylko o higienę zdrowia fizycznego (redukcja stresu, regeneracja), ale i psychicznego (zmniejszając ryzyka wystąpienia np. depresji lub wypalenia zawodowego). Dlatego należy dać sobie prawo do owego odpoczynku, ale i dobrze się do niego przygotować. Wielu lekarzy i psychologów potwierdza, że to właśnie odpoczynek i relaks w połączeniu z terapią mogą okazać się jednymi z najskuteczniejszych metod w walce z powyższymi dolegliwościami.

  • Kurtz

    Mnie wydaje się że umiem wypoczywać na wakacjach czy urlopie. Nie robię żadnej listy rzeczy do zrobienia raczej rzeczy do nie robienia ;)
    Nie odbieram telefonów służbowych i nie wyłączam pocztę służbową ale korzystam z mediów społecznościowych. Myślę że ta sfera życia jest już tak połączona z naszymi życiem że jest to normalna sprawa. Czasem na urlopie ciężko pracuję, jakiś remont, prace przy domu zaległe itp. Drugi tydzień to wyjazd. Bardziej liczy się dla mnie odpoczynek psychiczny od pracy. Zmiana środowiska, ludzi, tematów itp.

  • Bardzo trafne porady – dobry pomysł z tą listą rzeczy, na które zwykle nie ma się czasu, jak i z zastrzeżeniem, żeby nie była zbyt długa. Sama niejednokrotnie zauważyłam, że jak wypcham sobie jakieś dłuższe wolne planami, to choć jest zdecydowanie przyjemnie, to przychodzę do pracy wymęczona :). W tym roku mam dwa dni wolnego na początku urlopu (zanim wyjadę na wycieczki) i dwa dni na koniec, po powrocie z wycieczek, i myślę, że to dobry plan.

    • Monika Kotlarek

      Po dwa dni tylko dla siebie i na odpoczynek od odpoczynku ;)