Psychologia w życiu

Zastanawialiście się kiedyś jak bardzo psychologia jest obecna w naszym codziennym życiu? Ja tak. Codziennie obserwując swoich znajomych (wiem, wiem, nie powinnam, ale czasem silniejsze ode mnie) myślę o tym, co się z nimi dzieje, co czują, jak i o czym myślą, czy ich zachowanie wynika ze zmęczenia czy jakichś zaburzeń?
Zdradzę Ci sekret… WSZYSTKO co robisz, mówisz, jak jesz, śpisz, kochasz się i jak często oglądasz telewizję jest związane z psychologią. Psychologią behawioralną (psychologią zachowania), ogólną, kliniczną, biznesową, zaburzeń, seksuologią i całym mnóstwem innych dziedzin tej nauki.
Ja sama, na dobrą sprawę, zaczęłam się nad tym rozwodzić w zasadzie dopiero kiedy poszłam na studia. W gruncie rzeczy każdy z nas ma różne zachowania, które po prostu robi, wykonuje. Nie zagłębiamy się w ich genezę, znaczenie i cel. I ja tez tego nie robiłam. Dopiero gdy spotkałam się z psychologiem, pracownikiem uczelni, wykładowcą, który zaczął nas, biedne owieczki uświadamiać, oświeciło mnie. Podczas tego wykładu, z psychologii społecznej cz. 1, uderzyła mnie myśl: „Kurde! Przecież JA się tak zachowuję! Mało tego, MOJA RODZINA się tak zachowuje! Boże, to WSZYSTKO to jest PSYCHOLOGIA!”.
Po takim strzale w głowę uświadomiłam sobie, że skoro ja i masa innych ludzi nie skupia się i nie kontempluje tego, dlaczego odkłada wszystkie zadania na ostatnią chwilę albo śpi w określonej pozycji, to warto się tym zająć na poważnie i zacząć proces uświadamiania. Nie tylko innych, przede wszystkim siebie samą…

  • Mieczyslaw

    Moniko,musze przyznać że jestem pod wrażeniem Twojej strony.Wiele rzeczy o których piszesz sa potrzebne………….będę czekał na następne wpisy.

  • Artolinioo

    Fajnie się to czyta. Życzę dużo wytrwałości!

  • Lena_21

    Interesujący początek… Liczę, że z czasem poznam tutaj odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań… Trafiłam.. zupełnie przypadkowo.. Oby ciekawy wstęp nie okazał się również ciekawym zakończeniem.. Obiecuję, być stałym czytelnikiem. Pozdrawiam.