NA SZYBKO – Błędne przekonania o CHADzie i innych zaburzeniach

Wpis opiera się na chorobie afektywnej dwubiegunowej, ale tak naprawdę dotyczy niemal wszystkich zaburzeń psychicznych.

Poza częstą stygmatyzacją wokół choroby afektywnej dwubiegunowej, w przekonaniu ludzi pojawia się wiele błędnych przekonań o symptomach, diagnozie i leczeniu. Kilka najbardziej popularnych przedstawiam poniżej.

Choroba jest winą chorego. CHAD jest „mieszanką” czynników genetycznych, biologicznych i środowiskowych. Nie ma najmniejszego związku z tym, że chory mógł sam swoją chorobę wywołać.

Chory sam sobie może zmieniać nastroje. Gdyby tak było, ta choroba nie byłaby tak wyniszczająca, gdy pozostaje nieleczona. Leczenie jej wymaga farmakologii i psychoterapii.

Nigdy nie będziesz normalny. Wielu pacjentów ma obawy, że chorując nie będą w stanie osiągać swoich celów. Że choroba afektywna dwubiegunowa uniemożliwi im założenie rodziny czy zdobycie pracy marzeń. I mimo iż czasem wymaga to większego zaangażowania, motywacji i chęci – to wszystko można osiągnąć.

Choroba afektywna dwubiegunowa jest łatwa do zdiagnozowania. Bardzo często diagnoza jest mocno utrudniona nawet podczas długiej wizyty u psychiatry. Głównie z powodu tego, że samoświadomość zmienia się wraz z fazami manii i depresji.

Farmakoterapia jest gorsza niż sama choroba. Wielu ludzi uważa leki za gorsze niż CHAD sam w sobie. I mimo iż niektórzy ludzie mogą doświadczać nieprzyjemnych skutków ubocznych na początkowym etapie leczenia, to przy współczesnej medycynie, człowiek się od nich nie uzależnia, a to jest chyba największym lękiem chorych. Trzeba pamiętać, że farmakoterapia jest kluczem do leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej.

Jeszcze coś przychodzi Wam do głowy?