NA SZYBKO – Psychiczny wellness

Jeśli chcesz poprawić swoje zdrowie psychiczne, wystarczy, że wprowadzisz poniższe punkty do swojego życia, a jego jakość znacząco się poprawi.

Rozwiń grupę dobrych przyjaciół. Postaraj się (na ile to oczywiście możliwe) mieć w miarę szeroką grupę przyjaciół. W ten sposób, gdy ktoś z nich się przeprowadzi, zmieni szkołę lub Ty zmienisz hobby czy miasto – nadal będziesz mieć grupę wsparcia na miejscu.

Naucz się doceniać samotność. Izolacja nie jest tym samym czym samotność. Izolacja, to bycie odciętym od innych ludzi z negatywnych powodów. Samotność, to radość z przestrzeni i czasu dla siebie, byś mógł naładować baterie i cieszyć się byciem po prostu sobą.

Zainwestuj czas w bycie fit. Ludzie, którzy są zdrowi ogólnie czują się lepiej ze sobą. Dodatkowo, ćwiczenia fizyczne sprawiają, że nasz mózg wydziela hormony szczęścia, więc czujemy się bardziej radośni, optymistycznie patrzymy na świat i jesteśmy zrelaksowani.

Pozwól sobie na wygłupy i dużo śmiechu. Zbyt wiele pracy wydrenuje Cię z resztek energii, jaką posiadasz. Przeciwstawiaj się temu radością z dnia codziennego i ciesz się drobiazgami. Dużo śmiej i uśmiechaj. Oglądaj komedie, wygłupiaj się ze znajomymi, rób szalone rzeczy.

Odkryj swoją pasję i zainwestuj w nią czas. Każdy z nas ma coś, co sprawia, że chce nam się żyć, co jest zgodne z tym, kim jesteśmy naprawdę w środku. Dlatego właśnie inwestycja w prawdziwą pasję jest niezwykle satysfakcjonująca.

Przewiduj trudności i problemy. Za chwilę zapewne powiesz mi, że nie wszystko da się przewidzieć. I oczywiście masz rację. Zwłaszcza, że wszyscy co jakiś czas przeżywamy różnego rodzaju kłopoty. Jednak próba swego rodzaju zaplanowania i przewidzenia wszelkich negatywnych konsekwencji Twoich działań sprawi, że poczujesz więcej kontroli nad swoim życiem i pomoże Ci się nie rozpaść na milion kawałków, gdy coś spadnie na Twoją głowę.

Popracuj nad zwiększeniem poziomu samoświadomości. Wszyscy mamy jakieś wady i zalety. Mocne strony i wiele słabości. Jeśli potrafisz je rozpoznawać i czerpać z nich wiedzę i mądrość, wytrenujesz się w samorozwoju i świadomości siebie, a to pozwoli Ci popracować nad sobą, rozwijać się i wzrastać mentalnie.

Podejmuj ryzyko. Wiem, że trudno jest wychodzić ze swojej strefy komfortu, ale każdy, nawet najdrobniejszy, krok poza nią sprawi, że się rozwiniesz. Tylko spróbuj, a zauważysz zmiany. I to może być tak naprawdę cokolwiek. Zamów w restauracji inne danie niż zwykle, posłuchaj obcego Ci gatunku muzyki, czy zagadaj do nowej osoby. Poszerzaj swoją strefę komfortu i rozwijaj się.

Uważaj na wampiry energetyczne. Jest bardzo wielu ludzi, którzy wyciągną z Ciebie masę energii. Naucz się ich rozpoznawać, mówić NIE i ustalić bezpieczne i nieprzekraczalne granice.

Nie bój się prosić o pomoc. Wszyscy od czasu do czasu potrzebujemy wsparcia i pomocy. To nic złego i nie ma powodu do wstydu. Czy źle oceniasz kogoś, kto prosi Cię o nią? No właśnie. Zaoferuj też swoje wsparcie innym, gdy przeżywają trudny okres.

Wierzę, że powyższe punkty pozwolą i pomogą Ci zadbać o siebie. Jeśli Ty tego nie zrobisz, to kto?

Znasz jakieś inne sposoby pozwalające na lepsze samopoczucie i komfort psychiczny, o których zapomniałam?

  • Iwona Kmita

    rozwiń, naucz się, uważaj, ryzykuj, przewiduj… nie lubię takich rad. Brzmią bardzo dobrze, tylko są w zasadzie niewykonalne. W każdym razie nie od razu, nie bez wsparcia, nie bez wskazówek.

  • Kraska

    Troszkę nie na temat, ale…
    Kiedyś wpadłam przypadkowo na tego bloga w poszukiwaniu porad jak się zachowywać przy osobie z depresją i tak już zostałam na dłużej. Zaczęłam przeglądać wpisy w wstecz -mogę tylko napisać: dobra robota z tym blogiem :)
    Do wpisów:
    – Rzeczy, które chciałam wiedzieć jako nastolatka…
    – To nie chodzi o to, że ona Cię nie kocha
    wracałam systematycznie raz na jakiś czas, jakoś strasznie do mnie przemawiają. Mają tę moc niesamowitego przekazu :)
    Pozdrawiam serdecznie !

    • Monika Kotlarek

      Bardzo bardzo BARDZO dziękuję :) Aż nie wiem, co jeszcze mogłabym powiedzieć. Pozdrawiam gorąco :)

      • Girolek

        To niesamowite, ale też wracam do wpisów z kategorii: Przemyślenia i Depresji. Oraz również, tak jak Ty, wpadłam na niego przypadkiem. Zostałam na dłużej, bo pomógł mi wraz z moim psychologiem, aby się dalej nie samookaleczać. Lubię ten blog i to on zaszczepił we mnie sympatię do psychologii. I coraz częściej zastanawiam się, czy po LO nie zrobić czegoś w tym kierunku. :). Pozdrawiam.

        • Monika Kotlarek

          Dziękuję. Bardzo się cieszę :) A psychologia to trudna ścieżka zawodowa, ale daje ogrom satysfakcji :)

  • Dodałabym dbanie o odpoczynek i 8h snu- sprawdzone! :)

  • Girolek

    A co jeśli ma się jednego, ale za to oddanego przyjaciela i kilku naprawdę świetnych znajomych, bo dwójka innych zostawiła kogoś? Znalezienie przyjaciół przecież nie jest wcale takie proste.

    • Liczy się jakość, nie ilość ;)

      • Girolek

        No niby tak:)

        • Monika Kotlarek

          Zgadzam się w całej rozciągłości. Jakość. Nie ilość :)