Zakochałam się

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi.

W tym, że słyszą coraz więcej dźwięków, na które wcześniej nie zwracali uwagi. W tym, że kolory wydają im się nieco jaśniejsze niż zwykle. W tym, jak zapach może przywołać fajne wspomnienia.

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi.

W tym, że dla drugiej osoby chcą zmienić sobie najgorsze nawyki. W tym, że ludzie potrafią powiedzieć: „Zrobię to, byśmy mieli lepszą przyszłość”. W tym, że miłość daje nadzieję i motywuje do samorozwoju.

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi.

W tym, że powstrzymuje ludzi od skoczenia z mostu. W tym, że za jej sprawą w ich głowie pojawia się myśl „jestem wystarczająco dobry”.

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi.

W tym, że dzięki niej chcą sprawić, by świat był lepszym miejscem. W tym, że inspiruje ludzi, by znaleźć lek na raka i inne ciężkie choroby. W tym, że napędza pasję, chęć walki o siebie i innych.

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi i gdy o tym mówię, nie mam na myśli samych kolorowych i przyjemnych rzeczy. Jestem zaintrygowana tym, jak miłość sprawia, że ludzie tracą zmysły. To, jak z ochotą ludzie oddają swoje serce drugiej osobie, tak jakby już nie należało do nich.

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi.

W tym, że każdego może zmiękczyć i jednocześnie sprawić, że staniemy się silniejsi. W tym, w jaki sposób burzy mury i roztapia zimne serca.

I w tym, że ta sama miłość potrafi zadziałać tak, że będziemy przeklinać i krzyczeć, że już nigdy więcej nikogo do siebie nie dopuścimy.

Zakochałam się w tym, co miłość robi z ludźmi, bo bez względu na wszystko, uczy nas tego, jak kochać w sposób, jakiego nigdy byśmy się po sobie nie spodziewali. Pomimo zbudowanych przez nas murów, ledwie zaleczonych ran, złych decyzji, strasznych myśli, jesteśmy w stanie kochać wciąż i wciąż. I znów. I jeszcze raz. Bez względu na to, czy skaczemy na główkę i zanurzamy się w niej cali, czy działamy powoli, krok po kroku.

I biorąc to wszystko pod uwagę, jak można nie zakochać się w tym, co miłość robi z ludźmi?