Zanim pójdziesz na psychologię

A więc pasjonuje Cię psychologia i chcesz pójść na studia kierunkowe? Świetnie! Świat potrzebuje dobrych psychologów różnych specjalności, którzy by pracowali z pasją i zaangażowaniem. Jednak możesz mieć w sobie kilka błędnych przekonań o psychologii i samych studiach. Co warto wiedzieć zanim wybierzesz swoją Alma Mater i wymarzony kierunek?

RÓŻNE SPECJALNOŚCI

Generalnie psychologia jest definiowana jako nauka badająca mechanizmy i prawa rządzące psychiką oraz zachowaniami człowieka (w uproszczeniu). Jednak zawiera w sobie całą masę poddziedzin. Jest psychologia kliniczna, społeczna, międzykulturowa, sportu, śledcza, marketingu i zarządzania, reklamy, psychodietetyka i wiele wiele innych odmian. Każda z nich skupia się na czymś zupełnie innym.

Warto już przed wybraniem psychologii zastanowić się, w jakim kierunku chcemy iść. Oczywiście przed wyborem specjalności czekają nas najprawdopodobniej dwa lata nauki psychologii ogólnej, ale im szybciej zgłębimy tajniki tego, czym chcielibyśmy się zajmować konkretnie, tym szybciej będziemy w stanie rozwijać się w tym kierunku także poza uczelnią.

SAMODIAGNOZA

Będziesz na pewno mieć zajęcia z psychologii klinicznej czy jakieś ogólne przedmioty, które będą charakteryzowały różnego rodzaju problemy, trudności i zaburzenia, z jakimi zmagają się ludzie. I to, co będzie Cię niezwykle kusiło, to krzyknięcie podczas wykładu: „O Jezu! Mam to zaburzenie!”. Pamiętaj jednak, że w czasie studiów będziesz z każdym rokiem rozumiał siebie coraz lepiej, ale jednak daleko Ci będzie do doświadczonego profesjonalisty, dlatego nie diagnozuj się. A jeśli wychwycisz u siebie jakieś poważniejsze objawy, co ułatwia wgląd w siebie, to skontaktuj się z lekarzem lub terapeutą. Na pewno wszystko uda się poskładać i rozwiązać. Nie rób tego sam.

TECHNIKI TERAPEUTYCZNE

Po studiach psychologicznych jesteś psychologiem. Ale nie psychoterapeutą. Same studia mogą Ci dać ogólny szeroki ogląd na różne nurty terapeutyczne, ale nie zaopatrzą Cię w odpowiednią wiedzę, teorię, techniki i doświadczenie psychoterapeutyczne. To może Ci zapewnić TYLKO szkoła psychoterapii w nurcie, który może Cię zainteresować. A zatem, jeśli postanowisz, że chcesz być psychoterapeutą, pójdź w kierunku psychologii klinicznej/psychologii zdrowia, a potem skończ 4-letnią szkołę psychoterapii.

ANALIZA INNYCH LUDZI

Kilka zajęć z psychologii (nawet klinicznej) nie zaopatrzy Cię w umiejętność odczytywania zawiłości ludzkich umysłów. I, mimo iż, na 100% spotkasz się z hasłami typu „O, jesteś na psychologii, powiedz mi o czym myślę” albo „Skoro jesteś psychologiem, to powiedz mi jaki jestem”, to nie masz jeszcze narzędzi, by to zrobić. Oczywiście w myślach psycholog nie czyta, a jeśli chcesz pomóc komuś w problemie, to musisz go naprawdę zgłębić (poznać historię, doświadczenia, emocje, zachowania, stosunek do innych i wiele wiele innych), a to nie uda się np. na pierwszym roku studiów. Analizowanie innych może być nawet trochę kuszące. Są studenci, którzy uwielbiają się wymądrzać tylko dlatego, że zaliczyli kilka wykładów i ćwiczeń z psychologii, ale to wciąż za mało. „Grzebać” w ludzkich umysłach można dopiero wtedy, gdy człowiek na to pozwala, chce tego, a Ty masz odpowiednie narzędzia, chęci, empatię i zaangażowanie w sobie. Inaczej można tylko tylko zaszkodzi. A tego przecież nie chcesz, prawda? Więc odpuść sobie i podyskutuj o czymś innym.

PSYCHOLOGIA TO NAUKA

Dla niektórych to oczywiste. Niektórzy o tym zapominają. Psychologia, jak inne nauki, opiera się na badaniach i eksperymentach naukowych. I oczywiście wiele teorii może zostać w przyszłości obalonych, zweryfikowanych i uaktualnionych na podstawie nowych badań, ale zawsze ZAWSZE warto przekopać się przez różne naukowe publikacje i sprawdzić czy to, co chcemy badać/analizować/opisywać jest zweryfikowane naukowo przez psychologów-badaczy. I, tak od siebie dodam, kieruj się badania i teoriami potwierdzonymi naukowo. Wtedy zachowasz pełen profesjonalizm. Zachęcam do tego.

To tyle ode mnie. Czy są tu jacyś psychologowie, którzy chcieliby coś dodać od siebie? A może przyszli lub aktualni studenci psychologii? Podzielcie się wrażeniami :)

  • Katerina G

    Bardzo dobry wpis, zwłaszcza dla licealistów, którzy do końca nie wiedzą na co się piszą. ;-)

  • VVC VVC

    Do której Regionalnej Izby Psychologów (zgodnie z wymogiem prawnym by legalnie wykonywac prace psychologa) Pani przynalezy?

    • Monika Kotlarek

      Dzień dobry.

      Mieszkam, żyję i pracuję w Australii. To po 1. Po 2. podrzucam artykuł do przeczytania: http://www.prawo.egospodarka.pl/132142,Martwe-przepisy-czyli-ustawa-o-zawodzie-psychologa,1,92,1.html

      Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku :)

      • VVC VVC

        Na pewno z Australlii latwiej na wszystko patrzec.

        I co z artykułu wynika:
        – nie ma zadnej kontroli nad etyką i kompetencjami psychologa, ergo:
        * np kazdy moze zostac psychologiem i orzekac jako biegly czy otworzyc gabinet
        * pacjent nie jest w Polsce niczym chroniony (np tajemnicą terapii mimo braku wskazan do zwolnienia z niej psychologa)

        W praktyce i z doswiadczen:
        – PTP nie podejmuje skutecznych dzialan a osoby z jego zarządu wykorzystuja czesto tą sytuacje we wlasnych dzialanosciach: zapewne nie mają interesu by np srodowisko zastrajkowało dla dobra pacjentow
        – dochodzi do potwornych patologii w sądownictwie, szczegolnie rodzinnym gdzie np mimo porwan małych dzieci, sądy i biegli psycholodzy faworyzują porywaczy i ograniczają kontakty drugiemu rodzicowi: niektorzy po wieloletnich walkach popełniają samobójstwa. Nikt za nic przeciez nie odpowiada a wszystko moze. Biznes kreci sie dalej. Ciekawe czy w Australli lepiej to rozwiązali.

  • Zaczęłam psychologię w tym roku. Wiedziałam, że psychologia to nauka, że przede mną poznanie metod badawczych i biologiczne podstawy. Pokusa,by się diagnozować jest rzeczywiście silna :)