Wolność dla sutków!

Osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju akcje społeczne. Zawsze zastanawia mnie ich odbiór przez innych ludzi, wpływ na społeczeństwo (zamierzony i rzeczywisty) oraz oczywiście aspekt psychologiczny. Tym razem trafiłam na akcję o wszystko mówiącej nazwie „UWOLNIJ SUTEK” #FREE_THE_NIPPLE.

BQXlKM4h

O co chodzi?

Grupa kobiet zaraziła się ideą, której nie może powstrzymać nawet armia ludzi. Postanowiły powalczyć o RÓWNOUPRAWNIENIE w chodzeniu po mieście bez koszulki. Topless. Latem niemal wszędzie możemy oglądać, czy tego chcemy czy nie, nagie męskie torsy, natomiast nagie kobiece piersi są już uważane za obsceniczne, a wręcz pornograficzne i nieodpowiednie.

o326J99

Dlatego właśnie nakręciły film, którego trailer możecie zobaczyć tutaj:

Cały film oraz szczegóły akcji znajdziecie tutaj:

www.freethenipple.com

i tu:

https://www.facebook.com/freethenipple

A teraz chcę Was moi Drodzy zachęcić do dyskusji. Jak odbieracie taką akcję? Czy kobiece piersi są rzeczywiście gorszące i Was bulwersują? A może autorki pomysłu idą w dobrym kierunku?

Chętnie poznam Wasze opinie.

main-nipple

  • a.pe

    Kobiece biusty są piękne. Ale czy ich piękno i erotyczna „aura” nie wynikają właśnie z tego, że nie są ogólnodostępne? Oczywiście możemy się buntować, protestować, a w końcu chodzić z gołym biustem. Tylko… po co? Czy to naprawdę coś zmieni? Czy będziemy szczęśliwsze, bardziej pewne siebie itd.? A może to już jedna z tych akcji, gdzie my kobiety ocieramy się o śmieszność? Bo warto walczyć o swoje prawa, ale jeszcze bardziej warto wiedzieć dlaczego i w jakim celu to robimy… W tym wypadku ja się tego celu nie mogę doszukać…

    • Monika

      Dlatego temat ciekawy pod dyskusję :)

  • Emily

    A dla mnie takie akcje są nieco absurdalne. Mamy na naszym ciele strefy, które uznajemy za strefy intymne. U mężczyzn są to pośladki i penis, natomiast u kobiet to pośladki, okolice bikini ORAZ BIUST. Tak się złożyło, że na naszym ciele tych stref jest więcej. Ciężko ocenić skąd się taki podział bierze: mam wrażenie, że jest to kwestią naszych bardzo głęboko zakorzenionych uwarunkowań kulturowych. I mi taki podział ani trochę nie przeszkadza. Nie rozumiem po co rozbijać w ten sposób zbudowaną seksualność. I tak naprawdę ciekawi mnie czy jakiekolwiek akcje społeczne czy nawet zgoda na chodzenie bez koszulki byłyby w stanie te nasze wewnętrzne zasady przełamać. Mam nadzieję, że nie. Nasza seksualność i tak przechodzi ogromne metamorfozy w dzisiejszych czasach i nie widzę najmniejszego sensu w kolejnej rewolucji.

  • ZBYCHK

    Ani faceci, ani kobiety nie powinny móc chodzić po ulicach topless, chodzi o szacunek do ludzi, którym może to nie odpowiadać, w naszej kulturze nagość pozostawiamy w sferze intymnej, lub plażowej, wszelkie wyjścia poza te ramy są po prostu nie smaczne. Abstrahując od kwestii kulturowej, po prostu brzydko jest, żeby wszyscy chodzili topless, faceci czy kobiety, jakkolwiek piękni, najlepiej gdy swoje wdzięki pokazują w określonych porach, gdzie ich sexapil można spożytkować.

  • M

    A to nie jest przypadkiem akcja zapoczątkowana i wymierzona głównie w politykę portali społecznościowych względem zdjęć zawierających nieokryty kobiecy biust (lub jego fragmenty)?

    • Monika

      Z tego, co mi wiadomo, to nie. Jednak pewności 100% nie mam.

  • Raya

    Optymalnie byłoby gdyby każda płeć ograniczyła się do plaży lub własnego podwórka….ale jeśli jedna strona się do tego nie stosuje to nie widzę przeciwwskazań by druga strona również miała do tego prawo…a już z pewnością nie ma w tym nic gorszącego.

  • czasami83

    gdyby Panowie schowali swoje nagie torsy, to nie miałabym nic przeciwko temu (bez różnicy w jakim wieku jest ‚tors’ i w jakiej kondycji fizycznej)
    ja nie chodzę po ulicy z gołym biustem bo po 2 ciążach to nie do końca fajny widok :D a i wcześniej gdy grawitacja i laktacja jeszcze nie były mi znane to też chodziłam odziana więc ze strony mężczyzn oczekuję tego samego
    niestety niektórzy nie potrafią zrozumieć że plaża to plaża… a park/deptak/środki komunikacji miejskiej/itp to całkiem co innego

  • Phazi

    Tak sobie myślę, że publiczce miejsce wymaga pewnych standardów. Tak więc zarówno kobiety jak i faceci w koszulkach. Po prostu. Pozdrawiam!

    • Monika

      Tak byłoby najlepiej. Jednak nadal: mężczyźni mogą, kobiety nie.

  • Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby kobiety chodziły topless po ulicach. Tak – nawet te brzydkie, które odrzucają wizualnie. Ale z drugiej strony mało przyjemne jest, gdy półnaga osoba, która jest spocona, siądzie na przykład w autobusie czy tramwaju na miejscu, które zaraz ktoś inny musi zająć. I tylko z tego powodu byłbym raczej za zakazaniem łażenie bez koszulek także dla mężczyzn. Ot, taki dualizm w poglądach

    • Monika

      To już kwestia higieny osobistej, niekoniecznie związanej z nagością.

      • Moniko, nawet mimo higieny osobistej w ciągu dnia się pocisz. Niektórzy bardziej, inni mniej… :)

        • Monika

          Oczywiście, że tak. Więc okrywajmy się na co dzień :) Poza plażą i własnym ogródkiem ;)

  • jak młode, piękne i estetyczne ;), a może tak zmusić facetów do noszenia koszulek, w końcu nie każdy chce oglądać opasłe brzuchy

    • Monika

      Nie każdy chce oglądać jakiekolwiek brzuchy czasami. Wszystko co ładne lepiej się ogląda, ale jesteśmy różni :)

  • gdy promują je młode i fajne modelki – to jest fajnie … gorzej jakbym spotkał na ulicy swoja sąsiadkę czy babcię

    • Monika

      Wszystko jest kwestią estetyki, jak sądzę.