Blog dla chcących więcej

Seksualność człowieka

Kochanie, dzisiaj ZNÓW boli mnie głowa…

20 maja 2014

…czyli rzecz o hipolibidemii.

Przy temacie aseksualizmu, wato wspomnieć o pewnym zaburzeniu seksualnym (które nie ma NIC wspólnego z aseksualnością), jakim jest hipolibidemia, inaczej oziębłość seksualna. Statystycznie, stanowi ona nawet 50% przypadków, z jakimi zwracają się ludzie do seksuologów.

Hipolibidemia, to obniżenie popędu seksualnego, zmniejszenie potrzeby podejmowania kontaktów seksualnych, nieinicjowanie stosunków seksualnych i znaczne zubożenie fantazji erotycznych.

Diagnoza:

  • brak zainteresowania jakąkolwiek aktywnością seksualną, brak zainteresowania partnerem oraz masturbacją;
  • poziom aktywności seksualnej jest znacznie niższy niż kiedyś lub słabszy niż oczekiwania;
  • mimo iż hipolibidemia nie wyklucza osiągania orgazmu, to inicjowanie kontaktów seksualnych jest bardzo ubogie lub żadne;

Przyczyny:

  • biologiczne: przewlekłe choroby, zaburzenia hormonalne, uzależnienia, przyjmowane leki, genetyka;
  • psychiczne: zmęczenie, przewlekły długotrwały stres, fobie seksualne, problemy z własną płcią i seksualnością;
  • partnerskie: nieatrakcyjność partnera, brak higieny, rutyna, konflikty, rozczarowanie, kłótnie w związku, negatywne nastawienie do partnera;
  • kulturowe: przesycenie seksualnością, uzależnienie od pornografii, rygoryzm religijny, stawianie zbyt wysoko poprzeczki;

Leczenie:

farmakologiczne, terapia indywidualna, małżeńska, wzbogacanie swojego życia łóżkowego, wprowadzanie urozmaiceń do związku, dbanie o siebie i partnera

hipolibidemia


    Psycholog. Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Fascynuje mnie człowiek i nauka. Prywatnie uwielbiam podróże, merytoryczne dyskusje do rana i inspirujące książki (zwłaszcza reportaże i pozycje naukowe). Mieszkam w Sydney i podglądam życie Australijczyków. Opowiesz mi coś o sobie?


    poprzedni artykuł

    Miałam wszystko, a odechciało mi sie żyć

    następny artykuł

    KONKURS

    q