9 najlepszych sposobów na wsparcie depresanta

Jeśli Twój bliski choruje na depresję możesz czuć się zmieszany, opuszczony i sfrustrowany. Możliwe, że czujesz się jakbyś stąpał po bardzo cienkim lodzie, bo nie chcesz nikogo zranić albo narazić się na gniew chorego, a może dajesz ukochanej osobie rady, których ona nie przyjmuje, przez co Twoja frustracja jeszcze bardziej rośnie?

1545709_780542651966964_7239067618252591334_n

Depresja to choroba bardzo skupiająca się na wnętrzu i odizolowująca chorego od całego świata, co może sabotować każdą relację międzyludzką, a niewiedza o tym, jak pomóc, może być jeszcze bardziej męcząca. Pamiętaj jednak o tym, że Twój wsparcie JEST ważne i możesz się nauczyć konkretnych sposobów jego dawania. Deborah Serani, psycholog, która sama cierpi na to zaburzenie, opracowała 9 kroków, zachowań, które pomogą Ci zaopiekować się depresantem w Twoim domu.


  1. Bądź. To jest chyba najtrudniejszy ze wszystkich punktów. Jeśli kogoś kochasz, chcesz dla niego jak najlepiej, dlatego doradzasz, chcesz pomagać, wyręczać, dyskutować, wiedzieć, co jest nie tak i szybko rozwiązywać wszystkie problemy. W depresji to tak nie działa. Ważna jest sama obecność, gdy osoba chora cierpi, płacze, wystarczy, że będziesz, posiedzisz w ciszy, chwycisz za rękę. Możesz wspomnieć, że na pewno znajdziecie wspólnie najlepsze lekarstwo i terapię. Czasem trudno wyczuć, czy chory oczekuje rozmowy, czy ciszy i spokoju, ale warto po prostu być.
  2. Spróbuj małych gestów. Od smsa czy kartki pocztowej albo maila, po ugotowanie obiadu lub nawet zrobienie prania. Drobne, niezobowiązujące gesty pozwolą choremu nie wpaść w poczucie winy (że nic nie robi/jest bezużyteczny), a dadzą do zrozumienia, że jesteś, myślisz, trwasz i Ci zależy.
  3. Nie oceniaj i nie krytykuj. To, co mówisz ma ogromny wpływ na chorego. Dlatego unikaj tekstów typu: “Patrz na szklankę, jakby była w połowie pełna, a nie pusta” albo “Musisz po prostu się postarać i być szczęśliwy”. Takie słowa świadczą o braku zrozumienia i o tym, że w Twojej opinii chory wybrał sobie swój stan. Takie zdania nie tylko są krzywdzące, ale tez mogą Cię na dobre odizolować od bliskich.
  4. Unikaj “twardej” miłości. Niektórzy uważają, że bycie szorstkim i twardym dla chorego, tylko go zmobilizuje do działania. Często mówią: “Weź się w końcu w garść albo odchodzę”. To krzywdzące, bo chory nie wybrał sobie swojego cierpienia. Tkwi w nim, bo jest chory. Tak jak i Ty nie wybierasz sobie grypy.
  5. Nie minimalizuj ich bólu. Słowa typu: “Dlaczego Ciebie tak wszystko dotyka” i tym podobne zwroty sprawiają, że osoba chora czuje wstyd z powodu swojej choroby. Depresja jest poważnym zaburzeniem, nie chwilową słabością.
  6. Unikaj udzielania rad. To zupełnie naturalne, że chcemy dzielić się dobrymi radami z bliską nam osobą, jednak może ona to odebrać jako obraźliwe słowa, podkreślające jej słabość. Zamiast tego lepiej zapytaj:”Co mogę zrobić, aby Ci pomóc”? Brzmi lepiej. I angażuje obie strony w ewentualne działanie.
  7. Unikaj porównań. O ile sam nie doświadczasz lub nie doświadczałeś epizodu depresyjnego, spróbuj nie porównywać przeżyć i doświadczeń chorego do siebie. Ani do nikogo innego ze znajomych czy rodziny. Nie umniejszajcie cierpienia depresanta.
  8. Naucz się najwięcej jak możesz na temat depresji. Im więcej będziesz wiedział na temat depresji, tym łatwiej i częściej unikniesz wszelkich spięć, niedomówień i błędów. Co istotne, niektórzy sądzą, że jak osoba chora na lepszy dzień, to jest wyleczona. Nic bardziej mylnego, dowiedz się o tym jak najwięcej. Czytaj, słuchaj, obserwuj, doświadczaj, dowiaduj się, dopytuj. Warto wiedzieć, by lepiej wspierać.
  9. Bądź cierpliwy. Depresja to ciężka, podstępna choroba, która nie tylko długo trwa, ale i lubi wracać w kolejnych epizodach. Cierpliwość jest najbardziej cenna, bo pokazuje choremu, że obojętnie ile czasu minie, Ty zawsze będziesz wspierał bliską Ci osobę w cierpieniu.

Pamiętaj, że czasem sama obecność i pytanie o to, jak możesz pomóc, wystarczą.


  • Anna Wyrobek

    A co z bliskimi chorego,jak maja zyc ,rzucic wszystko i nianczyc chorego? A jesli sie nie da ,trzeba isc do pracy ,wychowywac dzeci ,jak wytrzymywac te wszystkie fazy gdy chorynalyka sie lekow i mu najzwyczajniej odbija? Jak wytrwac gdy chory mowi ze ma nas w d…. I zebysmy spier… z domu? Zostawic ,olac? Kto wesprze tych co maja wspierac ,skad brac sily gdy ma sie jesscze inne powqzne problemy a chory nie ulatwia a utrudnia bo nie stosuje sie do zalecen lekarzy,nie mowi prawdy, nie chce zyc

  • Ewela

    Moja dziewczyna cierpi na depresje. Od 2 miesiecy odrzuca moja pomoc mowiac,ze sama sobie musi z tym radzic. Jestem w rozterce jednak wspieram ja jak moge, codziennie pisze czule slowa i daje jej wiele wsparcia. Nasz sytuacja jest trudna podwojnie. Poniewaz jej rodzina kompletnie mnie nie akceptuje, wrecz namawia ja by xe mna nie byla. Nie wiem co zrobic w tqk trudnej sytuacji. Lecz wiem jedno,ze nie chce z niej zrezygnowac poniewaz sie zareczylysmy i kocham ja jak nikogo na swiecie.

  • Kamil

    Mój przyjaciel cierpi na tą straszną chorobę, ja zresztą też i muszę powiedzieć, że te sposoby są trafione. Wiem, że aby wyjść z depresji nie wystarczy przyjaciel, ale to pomaga. On potrzebuje mnie, ja potrzebuję jego.

  • Zuza

    I szukam czegoś, 10 sposobu…

    • Monika

      Poza wspieraniem, trwaniem, byciem, pisaniem, dzwonieniem – niewiele więcej można zrobić. Trzeba też wspierać w leczeniu, czasem pomóc znaleźć dobrego psychiatrę i psychologa.

      • Zuza

        On nie chce lekarza ani psychologa, po nieudanych próbach. Niestety.
        Myślę, że to trzeba przede wszystkim.
        Może kiedyś da się namówić. Nie wiem.
        No i tak piszę i czekam, czasem się odzywa, rzadko, więc czekam i piszę i próbuję i staram się i płaczę.
        Dziękuję za odp.

        • Monika

          Domyślam się, jak ciężko musi Ci być i możesz czuć, że masz związane ręce. Na lekarza warto trochę nalegać (ale delikatnie, żeby nie „przedobrzyć”). Uwierz, że sama Twoja obecność i świadomość tego, że jesteś dla drugiej osoby, bardzo wiele znaczy dla Depresanta. Nie zawsze umie to okazać, ale tak jest.

          • Zuza

            Ciągle mam taką nadzieję, czasami to wiem, ale czasami wątpię.
            Dziękuję.

  • Zuza

    Trudne. Jak być blisko, kiedy jest się daleko, i jak wtedy nie używać słów?

    • Monika

      Zawsze można napisać o tym np. maila albo smsa. Że jest ciężko, ale jesteś, myślisz, wspierasz ile tylko możesz.

      • Zuza

        Robię to codziennie, od wielu, wielu miesięcy…
        Piekielnie trudne. Góry i doliny. A ja coraz słabsza.

        • Monika

          Dlatego KONIECZNE jest, abyś także zadbała o siebie. Nie tylko o chorego. Znajdziesz na blogu tekst także o tym. Musisz zaopiekować się sobą, by mieć siły na wspieranie ukochanej osoby.

          • Zuza

            Wiem, próbuję.
            Teoretycznie wiem wszystko. Czytam, uczę się.
            Praktycznie – wiem i czuję dość dużo.

            Ukochanej – za dużo powiedziane. Przyjaciela.

          • Monika

            Tak naprawdę wszystko jedno, jakie uczucia żywimy do chorego. Wchodzimy z nim w głęboką relację, dlatego może to być nasza ukochana osoba, bez konieczności wchodzenia w miłość romantyczną.