Blog dla chcących więcej

ZABURZENIA

Do moich przyszłych dzieci…

25 stycznia 2018

Kilka słów od Niej.

Nie mam dzieci i nie jestem w ciąży. Mój mąż i ja nie planujemy potomstwa w najbliższej przyszłości. A mimo to, od czasu do czasu, mój umysł wędruje w kierunku tych malutkich ludzi, których sprowadzamy na świat i jak moje zaburzenie psychiczne mogłoby przejść też na nich.

Borykam się z chorobą afektywną dwubiegunową i zaburzeniami lękowymi. To dwa zaburzenia, co do których istnieje duża szansa, że przekażę je dalej wraz zresztą genów. Oczywiście nie ma 100% pewności, że tak będzie, wiem to, ale może się to stać bez względu na to jak bardzo (lub mało) będę się zamartwiać. Więc wszystko, co mogę zrobić, to przygotować się na ewentualność, że nasze dziecko może być jak jego matka w stopniu, w którym sobie tego nie życzyliśmy.

Jasnym punktem jest to, że będę w stanie je trochę poprowadzić. I zrobię wszystko, co w mojej mocy, by im tę trudną ścieżkę ułatwić. A jeśli rzeczywiście okazałoby się, że będziemy musieli tą ścieżką podążać – oto, co powiedziałabym swojemu dziecku:

  1. To nie z Tobą jest coś „nie w porządku”. To choroba. To nie Ty.

  2. Przejdziesz przez to. Nie zawsze będzie łatwo. Będziesz mieć dobre i złe dni, ale Twój tata i ja będziemy przy Tobie w obu sytuacjach.

  3. Będziesz widział mnie podczas złych momentów. Nie bój się. To, że doświadczamy tej samej choroby, wcale nie znaczy, że objawi się ona tak samo. Nie myśl proszę, że będziesz musiał stoczyć każdą walkę, którą ja stoczyłam.

  4. Dbanie o siebie nie jest samolubne i egoistyczne. Naucz się, co przynosi Ci ulgę. Pomyśl, co sprawia, że się mocno stresujesz i smucisz. Powalczymy z tym. A jeśli poczujesz potrzebę zostania w domu – zostaniesz.

  5. Nie ma absolutnie nic złego w przyjmowaniu leków. Zrobię wszystko byś był na odpowiednich lekach, jeśli zajdzie taka konieczność. Wielu ludzi bierze leki na różne choroby i problemy. Te są Twoje.

  6. Jesteś silny. Wiem, że nie zawsze się tak czujesz, ale to prawda.

  7. To nie jest tak rzadkie, jakby się mogło wydawać. Gdy zaczęłam opowiadać ludziom o swoich zaburzeniach, okazało się, że wielu z nich się boryka z tym samym lub czymś podobnym. Nie jesteś z tym sam.

  8. Nie wszyscy to zrozumieją. Doceń to, że próbują. To, że ktoś nie do końca pojmuje Twoją chorobę, nie oznacza, że mu na Tobie nie zależy.

  9. Celebruj małe zwycięstwa. Będziesz zaskoczony, jak szybko z tych małych, stworzą się większe.

  10. Zawsze będę Cię kochać – dobre dni, złe dni, trudne dni, dni pełne świętowania. Ja i Twój ojciec zawsze będziemy Cię kochać.


    Psycholog. Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Fascynuje mnie człowiek i nauka. Prywatnie uwielbiam podróże, merytoryczne dyskusje do rana i inspirujące książki (zwłaszcza reportaże i pozycje naukowe). Mieszkam w Sydney i podglądam życie Australijczyków. Opowiesz mi coś o sobie?


    poprzedni artykuł

    Gdy ranisz siebie

    następny artykuł

    Osobowość i jej zaburzenia

    q