Blog dla chcących więcej oraz gabinet pomocy psychologicznej online

Ciekawostki

Najlepiej zarabia się na śmierci

14 stycznia 2015

Najlepiej zarabia się na śmierci

Nie, nie będzie tutaj transkrypcji listu. Ani tłumaczenia. Nic z tych rzeczy. Ale zobaczycie coś innego. Coś, co wywołało niemałą burzę w zagranicznych mediach społecznościowych.

W kwietniu minie 21 lat od samobójczej śmierci Kurta Cobaina, lidera zespołu Nirvana. Przyczyną najprawdopodobniej silne uzależnienie od heroiny, które próbował leczyć w klinice odwykowej. A może nie znamy wszystkich faktów. Istnieje duża szansa ciężkiej depresji lub innych zaburzeń.

I teraz. Mamy rok 2015. Wydawać by się mogło, że świadomość ludzi odnośnie samobójstw jest coraz większa, a na pewno większa niż była 20 lat temu. A jednak krążąc po sieci znalazłam koszulki z listem samobójczym Cobaina. Za 16$. W postaci tank topów i bluz z długim rękawem. Ciężko w to uwierzyć?

68459_original

B7FMeC6CcAAMm4Z.jpg_small

cobain

Cóż. Jak wiemy Kurt był osobą publiczną, znaną i kochana przez wielu fanów na całym świecie. To po 1. Po 2. na śmierci zarabia się często najlepiej, zwłaszcza na tak “medialnej” (czuję niesmak). W końcu płyty Amy Winehouse czy Jacksona, szły jak świeże bułeczki po ich śmierci. A po 3. w niektórych kręgach samobójstwo wciąż jest traktowane trochę romantycznie. Jak u Romea i Julii. Młodzi ludzie czasem podejmują decyzję o wspólnej śmierci, by “ich miłość trwała wiecznie”.

Social media zawrzały. Ludzie pisali, że to obrzydliwe, że ci, którzy to kupują i noszą nie powinni się rozmnażać, że Cobain był chory, a list samobójczy to nie jest powód do żartów czy noszenia go na sobie w klubie. Ja sama próbowałam doszukać się chociaż jednego pozytywu z tego całego ubraniowego zamieszania. Pomyślałam o tym, że BYĆ MOŻE taka koszulka, niekoniecznie noszącemu ją, ale innym, da do myślenia, ktoś poczyta o samobójstwach, dowie się więcej, może uchroni przed tym kogoś z bliskich znajomych. A potem zrezygnowałam. Nie. Nie wiem. Nie rozumiem. I chyba nie chcę rozumieć. Ręce mi opadły. Mam czekać na blogerki modowe ubrane w koszulki z listem samobójczym Magika?


    Jeśli borykasz się z problemami natury psychicznej, czujesz się wypalony/a, cierpisz na depresję, masz dosyć tkwienia w jednym miejscu albo szukasz porady - dobrze trfiłeś/aś! Pierwsza sesja gratis. Odezwij się! Odwiedź: WWW.PSYCHOLOG-POMAGA.PL Lub napisz bezpośrednio: psycholog.kotlarek@gmail.com


    poprzedni artykuł

    Tak umierają blogerzy lajfstajlowi

    następny artykuł

    Im lepszy samochód…