Blog dla chcących więcej

EMOCJE

Tyran

31 października 2018

Według Wikipedii Tyran w wielkim, ale dosłownym skrócie, to osoba sprawująca nieograniczoną władzę, zdobytą niezgodnie z prawem.

Wyraz ten ma około 74 synonimów.

Chcesz je wszystkie poznać? Przypuszczam, że je znasz, być może część z nich weszła do Twojego potocznego języka, a innych nimi określiłeś.

No dobrze, a teraz przytoczę kilka przykładów: krzywdziciel, kawał drania, ciemiężca, krwiopijca, barbarzyńca, sadysta, bandyta. Znajome prawda? Nie muszę opisywać zachowań tyrana, bo każdy z nas doświadczył mocy jego zachowań i presji słowa, czy manipulacji.

A skąd to wiesz? Z doświadczenia. Każdy doświadczył “ręki tyrana”, albo tą “ręką władał”. Tata tyran, tyran matka, tyran sąsiad i sąsiadka. No i dzieci też, a jakby? Kawał drania z tego, z tej? Mówiono tak na Ciebie lub Ty mówiłeś tak na kogoś. Nieprawdaż? Skoro tak wszystko wiesz o tyranach, to odpowiedź na pytanie: “jak z nim żyć”, wydaje się prosta.

Z całą pewnością któryś synonim tego wyrazu dopasowałbyś do siebie, lub skojarzył z przykrym życiowym doświadczeniem, które na długo pozostało w Twojej pamięci odciskając swoje piętno.

Czyż nie skrzywdziłaś siebie lub kogoś? Nie chciałeś być władcą absolutnym, wykorzystując słabości innych do realizacji swoich celów albo ktoś w niecny sposób chciał zawładnąć Tobą?

To my wszyscy jesteśmy lub byliśmy w jakiś tam sposób tyranami?

Każdy kogoś na swojej drodze zdruzgotał. Mniej lub bardziej. Każdy komuś wycisnął łzy, bo wszedł “z butami” w czyjąś przestrzeń, a po jej przekroczeniu zawładnął emocjami drugiej osoby i przejął nad kimś chwilową władzę.

To tak jakbyś wszedł na drabinę opartą o mur. Z tej wysokości widzisz, jak za murem rozpościera się, aż po horyzont, polana na której znajdują się otwarte skrzynki z monetami. Widzisz na niej tylko jedną tabliczkę z napisem “Wstęp wzbroniony, własność prywatna”. Dookoła nie ma ludzi ani domów. Patrząc na to wszystko, chciałbyś zawładnąć tym terenem, tylko po to, aby mieć te skrzynki dla siebie. Nie interesuje cię po co i dla kogo to wszystko jest. Jest do zniszczenia tylko jedna tabliczka. Jak ją zniszczysz i będziesz na tym terenie to, to wszystko będzie twoje. Zapanujesz nad tym. Doskonale wiesz, że by przeskoczyć przez mur, świadomie musisz złamać prawo, świadomie wchodzisz tam i niszczysz tabliczkę, czując się panem tej okolicy. Już nie dopuścisz do tego terenu nikogo.

Będziesz dalej penetrował okolicę, a gdy spotkasz opór, zniszczysz wszystko i wszystkich. Tych, którzy będą chcieli mieć to tego dostęp, nie bacząc na ból i cierpienie jakie zadajesz. Tak działa ten prawdziwy, najprawdziwszy Tyran – pan i władca. To on z pełną świadomością i premedytacją zawładnął Tobą, wbrew twojemu naturalnemu prawu do życia i prawu do posiadania. Łamiąc to prawo łamie Ciebie. Dlaczego tak działa? Jesteś dla niego zagrożeniem, albo posiadasz to, czego on nie ma a masz to Ty. Myśli, że jesteś lepszy od niego. Jego cel? Władza nad tobą na wszystkie sposoby. Zastraszy, oczerni, uzależni, zaszczuje, a nawet może zabić, bo czuje się jak pan życia i śmierci. Nawet nie wiesz , jak szybko on będzie nad Tobą. Ty zdasz sobie prędzej czy później z tego sprawę.

To manipulator, przebiegły i chytry. Twoje wszystkie obnażone przed nim słabości wykorzysta , by mieć ciebie “w garści”. Ty poznając go jako normalnego człowieka, otworzyłeś się przed nim, ukazując całego siebie, a on przyjął Ciebie takim jakim jesteś, kodując wszystko to, co cię trapi, chłonąc przy tym twoje najskrytsze tajemnice.

A potem kiedyś, gdzieś nagle Bach! Bumm! Uderza jednym ciosem za drugim i jesteś już pod ostrzałem w swoim okopie. Coraz słabszy, bez przyjaciół, bo zabrał ci ich podstępem. A może utraciłeś ich dla niego? Tak się Tobie tylko wydaje.

I co, podobałoby ci się takie życie? Niby wchodzisz w relacje świadomie. Bo tak jest. Wchodzisz w nie szczerze. A on jest nieszczery. Przecież zaraz powiesz, że to wszystko wiesz. Skoro wiesz to, czy walczysz z nim? Czy pomagasz komuś z nim walczyć?. Tak naprawdę to nie musisz być stróżem prawa, by komuś pomóc lub go wspierać. Wiedz, że ofiara tyrana z dnia na dzień niknie z prawdziwego świata. On ukrywa kim jest, a ofiara robi dobrą minę do złej gry,robiąc to w imię dobra rodziny, presji społecznej czy innych ważnych wartości.

Proste i oczywiste? To po co ten tytuł? Jakieś rady? Życie z Tyranem? Rada jest prosta. Nie ma życia z Tyranem. Tak naprawdę to tyran nie może żyć bez innych. On nie jest potrzebny Tobie do niczego.

Skoro sam sprawiłeś nieświadomie komuś ból, a byłeś nazwany lub czułeś się jak jeden z “synonimów” Tyrana i potem dotarło do Ciebie, co zrobiłeś, to pomyśl ,że niektórzy doznają codziennie takich lub innych zachowań, którymi Ty obdarzyłeś innych niechcący. Jeśli zdajesz sobie sprawę, jaki ból zadałeś jako “jednorazowy nieświadomy Tyran”, to pomyśl o “ super Tyranie”, który nerwy, strach i łzy celowo serwuje od lat na śniadanie komuś, zabijając jego wartości, marzenia i pragnienia.

A teraz Ty świadomie i celowo możesz pójść na spacer, poczytać książkę lub też wyciągnąć rękę, by pomóc takiej osobie.

Pamiętaj: Gdy tabliczka jest jedna na polu, to łatwo ją zniszczyć i szybko można zawładnąć polem. Gdy tabliczek na polu jest wiele, to nie łatwo jest je zniszczyć będąc niezauważonym. A co jeśli to czytasz i masz Tyrana obok siebie? Jeśli czytasz ten artykuł, to nie ograniczył Ciebie tak bardzo, ale jutro może już być inaczej. Nie bój się. On się boi Ciebie bardziej. Krzycz i wołaj. Otwórz się na ludzi na wszystkie możliwe sposoby. Czas na przebudzenie. Uciekaj.

A jak jesteś Tyranem i to czytasz? To wiedz, że znajdzie się ktoś, kto będzie z tym walczył i może trafi na Ciebie, lub też miej świadomość, że trafisz na drugiego Tyrana. Wtedy to być może zrozumiesz, jak to jest ale wątpliwe, że coś pojmiesz z tego.

A co ma z tym wspólnego kran?

Kran zakręcisz i odkręcisz i masz wpływ na to , czy wypłynie z niego woda o odpowiedniej dla Ciebie temperaturze. Jako wolny od tyrana człowiek masz wpływ na regulację swoich zachowań oraz kierunków, które obierzesz.

To ty decydujesz, czy pójdziesz w prawo, w lewo czy prosto przed siebie. Dla tych, co z tyranem żyją, prawdziwy świat jest abstrakcją, bez możliwości dawkowania i regulacji swoich emocji, pragnień etc. W przypadku Tyrana ludzie są pajacykami pociąganymi za sznureczki i to on decyduje o życiu innych. To on reguluje jak i kto ma z nim żyć. Pora życie wziąć w swoje ręce i wiedz, że kurek od kranu trzymasz Ty .

Jeśli jego ręce nadal tam są, to kurek trzeba przekręcić, by nie miał on wpływu na to, jaka woda z niego wypłynie.


Autor: salimaner@gmail.com


    Psycholog. Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Fascynuje mnie człowiek i nauka. Prywatnie uwielbiam podróże, merytoryczne dyskusje do rana i inspirujące książki (zwłaszcza reportaże i pozycje naukowe). Mieszkam w Sydney i podglądam życie Australijczyków. Opowiesz mi coś o sobie?


    poprzedni artykuł

    Kontrowersyjne eksperymenty psychologiczne

    następny artykuł

    Pijak w garniturze

    q