Blog dla chcących więcej

Bez kategorii

Daj lajka Angelinie

30 marca 2015

Po raz kolejny świat obiegła informacja o tym, że Angelina Jolie prewencyjnie usunęła jajniki niedługo po tym, jak dowiedziała się, że ma mutację genu odpowiedzialnego za raka jajników. Jak zapewne wiecie, jakiś czas temu aktorka poddała się także podwójnej mastektomii, by uniknąć także raka piersi, który w jej rodzinie wystąpił i był przyczyną śmierci jej najbliższych.

Nie będę się rozpisywać w tym temacie bardziej szczegółowo, ale jestem przekonana, że część z Was (jeśli nie wszyscy) uznali, że to doskonała decyzja. Odważna, może nieco kontrowersyjna, ale dobra, bo do minimum ogranicza ryzyko zachorowania na raka. I dlatego też jestem przekonana, że część z Was kliknęła “Lubię to!” po artykułem z tym związanym albo przesłała go dalej znajomym i obserwującym. Brawo. Pierwszy krok wykonany, a teraz…

A teraz, droga Czytelniczko, kiedy ostatni raz badałaś sobie piersi? Idź i zrób to wreszcie! Sama, w łazience czy sypialni albo najlepiej idź do ginekologia i poproś o badanie (chociaż dobry lekarz wykonuje je profilaktycznie czy każdej wizycie) lub USG każdej piersi.

Kiedy ostatni raz wykonywałaś cytologię? Wiesz, że powinnaś robić to badanie co najmniej raz w roku, a jeśli istnieje ryzyko raka szyjki macicy, to nawet częściej? Przypomnij sobie i umów się do ginekologa.

A kiedy ostatni raz robiłaś podstawowe badania krwi? Nawet zwykłą morfologię? Jesteś przekonana, że wszystko jest ok, bo nic Cię nie boli? Bo nieźle sypiasz, nie masz problemu z apetytem?

Pamiętaj! Jeśli w Twojej rodzinie wystąpiły przypadki zachorowań na raka, to poproś lekarza o skierowanie do poradni genetycznej, która wykona szczegółowe badania mutacji genu odpowiedzialnego za zachorowania na nowotwory.

Działaj!

samobadaniepiersi

Sama wiem najlepiej, że takich badań można się obawiać. A co jeśli wyjdzie, że mam raka? Co będzie, gdy dowiem się, że jednak nie jest ze mną wszystko w porządku? Każdy się tego boi. Ja też. Zwłaszcza, że w rodzinie pojawiały się różne nowotwory, w tym także rak piersi. A mimo tego co roku robię badania. I póki co, na szczęście, wszystko jest ok, ale ja mam pewność, bo moja cytologia, morfologia i piersi są w porządku. Skąd Ty masz taką pewność?

Jeśli nie badasz się regularnie – to nie masz tej pewności. I powiem Ci coś jeszcze. Lepiej jest WIEDZIEĆ wcześniej i móc zareagować, walczyć i w pełni wyzdrowieć. Lepiej jest wykryć chorobę (jakąkolwiek chorobę) w pierwszym, lżejszym stadium, niż narażać się na ciężką przeprawę w szpitalu.

rst4_plakat-kampanii-dotykamwygrywam-w648

Zasada: lepiej zapobiegać niż leczyć, naprawdę działa i warto się do niej zastosować.

Dlatego proszę, daj lajka Angelinie, chwyć za telefon, umów się do swojego ginekologa i upewnij się, że wszystko jest w normie. Kto lepiej niż Ty sama o Ciebie zadba? Zrobisz to dla siebie?

zbadaj-cycki


    Psycholog. Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Fascynuje mnie człowiek i nauka. Prywatnie uwielbiam podróże, merytoryczne dyskusje do rana i inspirujące książki (zwłaszcza reportaże i pozycje naukowe). Mieszkam w Sydney i podglądam życie Australijczyków. Opowiesz mi coś o sobie?