Blog dla chcących więcej

EMOCJE RELACJE

Dlaczego zakochuję się w niewłaściwych mężczyznach?

12 listopada 2018

Zakochanie to zwykle bardzo przyjemny stan, którego wielu z nas pragnie doświadczyć. Jest to stan charakteryzujący się uczuciowym i emocjonalnym przywiązaniem do drugiej strony. Towarzyszą mu intensywne myśli o osobie będącej obiektem naszych uczuć i chęć częstego przebywania w jej towarzystwie. 


Będąc zakochanym zdarza nam się odczuwać takie objawy, jak bezsenność, utrata apetytu, trudności w logicznym myśleniu i skupieniu uwagi na innej kwestii niż osoba, w której jesteśmy zakochani.

Zakochani bardzo często doświadczają także tzw. „motyli w brzuchu”, co jest efektem wyrzutu adrenaliny i obniżenia ciśnienia tętniczego, co z kolei powoduje czasowe zablokowanie żołądka i spadek łaknienia, a niekiedy dyskomfort trawienny utożsamiany z „motylami w brzuchu”, 
co traktowane jest jako przejaw rozwijającego się w nas uczucia.


Jeśli zakochujemy się szczęśliwie i we właściwej dla nas osobie, możemy poczuć się w tej relacji bezpiecznie, obdarzeni miłością i szacunkiem, zaufaniem oraz wzajemną troską. Czasami jednak zdarza się tak, że tak nie jest…

To nie „ten”

Czasami osoba, w której jesteśmy zakochani nie jest tą właściwą dla nas. Nie pasujemy do siebie i nie zaspokajamy swoich elementarnych i ważnych potrzeb. Bywa tak, że pomimo tej świadomości kochamy i jesteśmy w związku, a czasem zdarza się, że źródłem naszej destrukcji jest nieodwzajemnione uczucie.

Nasze wybory nie są przypadkowe

Wiele koncepcji psychologicznych traktujących o miłości i związkach romantycznych podejmuje temat sposobu, w jaki wybieramy sobie partnerów i co sprawia, że interesujemy się właśnie tą, a nie inną osobą. Z całą pewnością nasze wybory nie są przypadkowe, tak samo, jak 
i schematy naszego myślenia, którymi posługujemy się na co dzień.

Mówi się, że człowiek jest sumą swoich doświadczeń, które wnoszą w jego życie pewną jakość, nie inaczej jest w sferze doboru partnera. Czasami decydujemy się na podjęcie jakiejś relacji ze względu na wydarzenia z przeszłości, chęć ich domknięcia lub symbolicznej zmiany ich biegu. Oczywiście są to kwestie najczęściej głęboko nieuświadomione, jednak mają one realny wpływ na nasze życie.

Psychologowie twierdzą, że kluczowe znaczenie w sposobie, w jaki dorosła kobieta dobiera sobie partnerów ma jej relacja z ojcem, który dla niej, jako małej dziewczynki jest prototypem męskości. Dużą rolę odgrywa także postać matki i jej traktowanie siebie, także w relacji z mężczyzną, z którą to właśnie utożsamia się dziewczynka, a potem kobieta. Te rodzinne czynniki mają ogromny wpływ na to, jakich dokonujemy wyborów, czasami wielokrotnych.

Czasami obdarzamy uczuciem niewłaściwą dla nas osobę

  • Mężczyzna z problemami

Gdy w domu rodzinnym były problemy takie, jak alkoholizm czy trudności emocjonalne rodziców, w których dziecko przejęło rolę dorosłego, zdarza się, że jako dorosła kobieta będzie poszukiwała relacji opierających się na podobnej zależności. Wysoce prawdopodobne, że dorosła już, będzie poszukiwała mężczyzny, którym będzie mogła się zaopiekować. Najprawdopodobniej motywem jej działania może być głęboka wiara w to, że partner się zmieni, a myśl o tym, że zostaną porzucone lub staną się niepotrzebne paraliżuje je w podjęciu kroku o odejściu.

  • Partner–egocentryk (z dozą narcyzmu)

Taki mężczyzna bardzo często uosabiany jest przez kobietę z „chodzącym ideałem”, który inspiruje i zachwyca ją. Koncentruje się jednak często bardziej na sobie niż na relacji z kobietą bądź na niej samej. Kobiety, które wchodzą w taki rodzaj relacji często czują się mało wartościowe, a przebywając w otoczeniu osoby, która jest ich całkowitym przeciwieństwem wierzą, że podejście mężczyzny do niego samego pomoże im we własnych problemach z samooceną. Prędzej czy później kobiety mogą czuć się w tej relacji „niewidzialne”, pomijane, zaniedbane, a także rozczarowane.

  • Niedopasowanie

Prawie wszystko w naturze dąży do równowagi. Jeżeli kobieta jest dominującą, o silnym charakterze i wysoce pewną siebie, wówczas istnieje duże ryzyko, że będzie poszukiwała mężczyzny, w relacji z którym będzie mogła podtrzymać taki obraz siebie. Często zdarza się, że odnajduje wtedy mężczyznę „słabszego”, lękliwego i pragnącego opieki. Demonstrowana przez kobietę siła może znacząco nasilać jego cechy, co w partnerce powodować może tendencje agresywne, autorytarne, by dodatkowo umocnić swoją pozycję w związku. Niekiedy także takie dopasowanie temperamentalne może prowadzić do rywalizacji między partnerami. Jednak czasami zdarzyć się może, że kobieta będzie chciała zmienić swojego partnera, zamienić się rolami, tak by mogła poczuć się tą „słabszą” – a więc zgodnie ze społeczną wizją-bardziej kobiecą. Czasem jednak mężczyzna nie chce wejść w tę rolę, nie ma potrzeby zmiany. To z kolei może wiązać się z napięciami, a nawet rozpadem związku.

  • Kobieta „Myśliwy”

Gdy dziewczynka, a potem dorosła kobieta obserwuje u swojej matki frustrację i niezadowolenie ze związku oraz poczucie, że zasługuje na kogoś znacznie lepszego, niż obecny partner, może wypracować w sobie schemat poszukiwania mężczyzny będącego najbardziej „pożądaną partią” w danej grupie społecznej. W tego rodzaju dążeniach drzemie ogromna potrzeba autoprezentacji, która wiąże się z chęcią zdobywania, jednak trudno mówić o darzeniu partnera szczerym uczuciem. Wydaje się, że motywy te mogą mieć podłoże w niskiej samoocenie i potrzebie akceptacji przez otoczenie. Mężczyzna może w takiej sytuacji poszukiwać miłości, bezpieczeństwa, ale i przygody wdając się w romanse, co wzmacnia w partnerce brak pewności siebie.

Możesz to zmienić

Postaraj się poznać siebie – swoje zalety, wady, możliwości i ograniczenia. Rozeznaj się w tym, jakie są Twoje potrzeby i jaki związek chciałabyś budować.

Ufaj swoim uczuciom i nie unieważniaj ich. Zadbaj o siebie i o swój rozwój – bądź dla siebie ważna.

Naucz się żyć w pojedynkę – postaraj się zaakceptować siebie taką, jaka jesteś. 
Pozbędziesz się w ten sposób potrzeby ciągłych zapewnień ze strony otoczenia 
(w tym partnera) o swojej wartości i uczuciach, jakimi jesteś darzona.

Poznawaj nowych ludzi, ale bądź ostrożna w swoich pierwszych ocenach. Daj sobie czas na to doświadczenie.

Pamiętaj, że każdy człowiek, tak i Ty, jest wartością chociażby przez wzgląd na swoje istnienie. Nawet, jeśli do tej pory nie trafiłaś na właściwą osobę, i gdyby nawet się to nie stało, to nie przekreśla tego, że jesteś ważna i unikatowa!


    Jestem studentką psychologii na III roku na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu. Swoją przyszłość wiążę z psychologią kliniczną, rozważam też podjęcie nauki w Szkole Psychoterapii Psychodynamicznej w Krakowie. Uczestniczyłam w praktykach w pracowni psychotechnicznej Pro Salus. Obecnie jestem wolontariuszem w Centrum Neuropsychiatrii Neuromed na Oddziale Dziennym dla dzieci i młodzieży. W wolnych chwilach ćwiczę jogę i nie wyobrażam sobie życia bez moich dwóch kotów!


    poprzedni artykuł

    Sposoby na kiepski dzień

    następny artykuł

    Co na Ciebie działa?

    q