Blog dla chcących więcej

Bez kategorii

Uśmiechnij się! :D

27 marca 2014

Gdy brak weny i czasu nie pozwala mi pisać zbyt długich tekstów, uruchamiam pomysły, które gdzieś mi się kołatały z tyłu głowy. I dziś przedstawiam Wam właśnie jeden z takich konceptów. Mam nadzieję, że się Wam spodoba, a docelowo – że Was zarażę uśmiechem :)

UŚMIECH – to wyraz twarzy, który powstaje w wyniku napięcia mięśni po obu stronach twarzy, a w szerszym uśmiechu także wokół oczu. Jest uniwersalny dla wszystkich kultur świata. Pokazuje szczęście i rozbawienie. I, co najważniejsze – JEST ZARAŹLIWY :)

Uśmiech u zwierząt może być wyrazem strachu lub poddania, ale patrząc na poniższe zdjęcia, trochę ciężko w to uwierzyć. Chociaż przyznam szczerze, że uśmiechający się leniwiec nieco mnie przestraszył ;)

Mam nadzieję, że po ich zobaczeniu się uśmiechniecie. Chociaż na chwilę.

cute-smiling-animals-1

cute-smiling-animals-2

cute-smiling-animals-3

cute-smiling-animals-4

cute-smiling-animals-5

cute-smiling-animals-6

cute-smiling-animals-7

cute-smiling-animals-8

cute-smiling-animals-9

cute-smiling-animals-10

cute-smiling-animals-11

cute-smiling-animals-12

cute-smiling-animals-13

cute-smiling-animals-15

cute-smiling-animals-16

cute-smiling-animals-17

cute-smiling-animals-18

cute-smiling-animals-20

cute-smiling-animals-21

cute-smiling-animals-22

cute-smiling-animals-24

cute-smiling-animals-26

cute-smiling-animals-29

cute-smiling-animals-30

cute-smiling-animals-31

cute-smiling-animals-32

cute-smiling-animals-33

cute-smiling-animals-34

cute-smiling-animals-35

cute-smiling-animals-251

I jak? Udało się? :D A może macie jakieś zdjęcia swoich uśmiechniętych zwierzaków? Podzielcie się nimi :)


    Psycholog. Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Fascynuje mnie człowiek i nauka. Prywatnie uwielbiam podróże, merytoryczne dyskusje do rana i inspirujące książki (zwłaszcza reportaże i pozycje naukowe). Mieszkam w Sydney i podglądam życie Australijczyków. Opowiesz mi coś o sobie?


    poprzedni artykuł

    Depresja… Kolejny raz…

    następny artykuł

    Pytanie nr 99

    q