Ciekawostki psychologiczne #5 – potęga pierwszego wrażenia

Każdy z Was z pewnością wie, że często oceniamy kogoś pod wpływem pierwszego wrażenia, bądź sami jesteśmy spostrzegani przez jego pryzmat. Są to swego rodzaju atrybucje, które tworzą obraz danego przedmiotu czy też osoby z naszego otoczenia.

W drugim z wymienionych przykładów bardzo dużą rolę odgrywają słowa, mimika czy też gesty i inne specyficzne dla osoby zachowania. Efekty naszych pierwszych wrażeń i myśli na dany temat często tworzymy nieświadomie, dlatego tak trudnym bywa to do zmiany.

Halo!

Wspomniane na samym początku zjawisko to tzw. efekt halo. Polega on na tym, że przypisanie jednej pozytywnej, bądź negatywnej cechy powoduje skłonność do przypisywania kolejnych odpowiednio: pozytywnych lub negatywnych cech.

Efekt anielski

Efekt anielski polega na przypisywaniu danej osobie cech pozytywnych z pomijaniem negatywnych. Jest to swego rodzaju filtr, który skupia się wyłącznie wokół zalet danej osoby. A więc zaliczając do pożądanych i pozytywnych cech zgodnie z naszymi wartościami takich jak uczciwość czy lojalność, na podstawie punktualności (będącą również pozytywną cechą) będziemy wnioskować o dwóch pozostałych. Może to rodzić wiele rozczarowań i błędnych wyjaśnień, które mogą dostarczać nam nierzetelnych informacji o osobie. Bywa i tak, że nadmiernie koncentrując się na zaletach, nie dostrzegamy ludzkich wad.

Efekt szatański/diabelski

Efekt szatański jest przeciwnym biegunem do zjawiska omawianego w poprzednim akapicie. Mając negatywne zdanie o kimś, łatwo o wyciąganie kolejnych, także negatywnych wniosków. Podążając tym tokiem myślenia, trudno jest „przekonać się” o słuszności czyjegoś zachowania bądź o zaletach, które niewątpliwie każdy z nas posiada. Niesie to za sobą tworzenie się uprzedzeń i dystansu w kontakcie z daną osobą, które również mogą niekorzystnie wpływać na daną relację.

Ku pamięci

Istotne jest żeby pamiętać o tym, jak bardzo niebezpieczne i krzywdzące mogą być nasze sądy o innych ludziach. W wielu sytuacjach zbyt pochopnie wyciągamy wnioski o kimś nie znając pełnego obrazu lub kierując się błędnym spostrzeganiem innych. Dlatego tak ważna jest świadomość mechanizmów, jakimi kierujemy się w kontakcie z innymi. Dzięki tej wiedzy możliwa jest próba obiektywnego spojrzenia na spostrzeganie innych, a jednocześnie praca nad sobą i relacjami z bliskimi.

  • Hiro Takashi

    Warto by też wspomnieć, że na przypisywanie cech negatywnych lub pozytywnych ma duży wpływ to czy potrafimy się zidentyfikować z drugą osobą (nie może jednak być zbyt podobna do nas, bo uznamy ją za rywala :P). Na przykład o ile będziemy bardziej skłonni przypisywać pozytywne cechy ludziom, którzy pochodzą z tego samego kręgu, to przypisywanie negatywnych cech wzrasta im bardziej na pierwszy rzut oka, oceniany przez nas człowiek będzie różnił się od nas samych.

    Na przykład, jeżeli pochodzimy z konserwatywnego środowiska, osoba z tatuażem może kojarzyć się nam z kryminalistą, przez co będziemy przypisywać jej negatywne cechy (agresja, brak uczciwości, nieuprzejmość). Możemy, przez co nie dostrzegać tego, że dla takiej osoby jest to forma wyrażenia siebie i własnej tożsamości, tak samo, jak dla nas samych pójście do kościoła. Tymczasem po bliższym poznaniu takiej osoby możemy dojść do wniosku, że jest zupełnie inna lub też nasze z góry przyjęte tezy mogą wzbudzić w nas negatywne zachowanie (reakcja afektywna) przez co możemy wywołać u takiej osoby reakcje obronne, które „potwierdzą” nasze przypuszczenia zaburzając tym samym racjonalny obraz rzeczywistości.