Na jakim poziomie świadomości jesteś, część 2

Oto druga część etapów świadomości człowieka. Zapraszam do lektury i odnajdywania w nich siebie.

9. ODWAGA. Pierwszy poziom prawdziwej siły. Odwaga jest drzwiami. Odczuwasz ją, gdy zaczynasz postrzegać życie jako ekscytujące wyzwanie, a nie przytłaczającą powinność. Zaczynasz się interesować samorozwojem, budowaniem kariery, edukacją itp. Zaczynasz widzieć swoją przyszłość jako poprawę przeszłości, a nie jej kontynuację.

10. NEUTRALNOŚĆ. Ten poziom nierozłącznie występuje wraz z powiedzeniem „żyj i daj żyć innym”. Człowiek jest zrelaksowany, elastyczny, spokojny. Czuje się bezpiecznie, nikomu nie musi niczego udowadniać. Dba o własne potrzeby, często pracuje na własny rachunek, dba o swoje potrzeby, ale nie zmusza się do tego, co dla niego niedobre lub niekorzystne.

11. GOTOWOŚĆ. Teraz, kiedy już jest bezpiecznie i wygodnie, czas na wykorzystywanie nagromadzonej energii w sposób pozytywny i efektywny. Człowiek czuje, że sam z siebie jest już wystarczająco dobry i pewny siebie. Umie zarządzać własnym czasem, organizuje własną pracę i dba o rzeczy dla niego ważne. Jest to punkt, w którym świadomość człowieka jest coraz bardziej zorganizowana i zdyscyplinowana.

12. AKCEPTACJA. Na tym poziomie świadomości następuje potężna zmiana i budzi się możliwość aktywnego życia. Jest to poziom ustalania i realizacji własnych celów. „Akceptacja” w nazwie, oznacza przyjmowanie odpowiedzialności za swoje życie i rolę w świecie. Jeśli cokolwiek się w Twoim życiu nie układa (związek, kariera, zdrowie) właśnie teraz jest czas i miejsce na to, by zdefiniować problem i go rozwiązać. Ten poziom napędza wielu ludzi do pozytywnych zmian.

13. RACJONALNOŚĆ. Hawkins definiuje ten poziom jako poziom medycyny i nauki. Osiągnęli go m.in. Freud i Einstein, co oznacza, że dla niektórych ludzi, czy nawet większości jest on nieosiągalny przez całe ich życie. Na tym etapie zaczynasz myśleć jasno i racjonalnie. Stajesz się zdolny do wykorzystywania swojego potencjału i umiejętności w jak najszerszym zakresie.

14. MIŁOŚĆ. Nie chodzi tu o uczucie miłości, ale o pewne bezwarunkowe zrozumienie więzi ze wszystkim co istnieje. Patrzysz na sytuacje z szerszej perspektywy, nie jedynie swojej głowy i myśli czy uczuć. Na tym poziomie Twoje motywy pozostają czyste, niezakłócone przez ego i jego pobudki. Na tym etapie zaczynasz się kierować pobudkami wyższymi od siebie, poświęcasz się, jak Matka Teresa, jak Gandhi. Według Hawkinsa tylko 1 na 250(!) osób jest w stanie osiągnąć ten poziom w całym okresie swojego życia.

15. RADOŚĆ. Wszechobecne, niewzruszone szczęście. Jest to poziom osiągany przez przewodników duchowych, nauczycieli, świętych. Na tym etapie w pełni prowadzi Cię Twoja intuicja, nie wyznaczasz już żadnego celu w życiu czy nie tworzysz szczegółowego planu działania, ale działasz. Po prostu działasz czując, że to co robisz jest dla wyższego dobra.

16. POKÓJ. Pełna transcendencja. Osiągnięty totalny spokój ducha i ciała. Harmonia. Hawkins twierdzi, że ten poziom może osiągnąć zaledwie 1 na 10.000.000 (dziesięć milionów) osób. Wow. Imponujące.

17. OŚWIECENIE. Najwyższy poziom ludzkiej świadomości, w którym człowieczeństwo łączy się z boskością. Poziom Kriszny, Buddy i Jezusa. Niezwykle rzadki. Nawet myślenie o ludziach, którzy osiągnęli ten poziom, może podnieść twoją świadomość.

Czy ten model daje Ci do myślenia? Zastanowisz się nad własnym życiem, życiem bliskich, zdarzeniami, które Cię dotykają?
Powinieneś bez problemu, po głębszym zastanowieniu, móc określić na jakim poziomie jesteś. Możesz być na innym niż np. Twoi bliscy, czasem w ciągu życia czy nawet dnia te etapy mogą się ze sobą mieszać i zmieniać.

Odnalazłeś już swój poziom świadomości?

  • #

    Ciekawy blog, choć pewne kwestie należałoby uzupełnić i nieco zmienić.

    • Monika

      Które konkretnie?

  • Arlett

    to zatrzymujemy się na poziomie 8. zdarza się, że 9.

  • No to do 2. i 7. dochodzi okazjonalnie 9. To teraz trzeba popracować, aby trochę zwiększyć udział odwagi, a potem…

    • Monika

      Zawsze trzeba dążyć do tego, by odwagi było jak najwięcej. Potem kolejne poziomy.