NA SZYBKO – Dobre nawyki

Jakie dobre nawyki warto mieć? Jest kilka, na które warto zwrócić uwagę.

Codziennie ustalaj sobie cele. Upewnij się, że są realistyczne i wykonalne. To pozwoli Ci utrzymać odpowiedni kierunek i motywację do działania. Dzięki temu nie poczujesz, że czas przecieka Ci przez palce.

Czytaj inspirujące książki i blogi. Otaczaj się ludźmi, którzy dają Ci pozytywną energię do działania.

Orientuj się w tym, co się dzieje na świecie. Nie jesteśmy samotnymi wyspami, jesteśmy częścią siebie nawzajem i świata, który nas otacza.

Wysil się, by pozostawać w kontakcie z innymi. Już zwykły „lajk” na Facebooku czy krótka wiadomość, daje informację, że ktoś coś dla Ciebie znaczy i jest w jakiś sposób dla Ciebie ważny.

Zainwestuj trochę czasu w swój wygląd i zdrowie. Jesteśmy pewniejsi siebie gdy wyglądamy i przede wszystkim CZUJEMY się dobrze.

Zwróć uwagę na swoje priorytety. Najpierw rób to, co NAJWAŻNIEJSZE, nie to co najpilniejsze. Jeśli nigdy nie nauczyłeś się ustalać sobie priorytetów, wszystko może wydawać się pilne, a to może kierować Twoim życiem. Nie pozwól na to.

Uśmiechaj się. To poprawi Twój nastrój i sprawi, że zaczniesz przyciągać do siebie fajnych, pozytywnych ludzi.

Utrzymuj porządek. Łatwiej się pracuje i mniej się stresujesz w otoczeniu, które nie jest zagracone. Dodatkowo uporządkowany pokój czy biurko są mniej przytłaczające.

pexels-photo-large

Pozwól sobie na jakiś margines w życiu. Nie tylko margines błędu. Dzięki temu nie będziesz się czuć zestresowany, gdy spotkają Cię jakieś nieoczekiwane okoliczności życiowe. Spodziewaj się, że coś się może wydarzyć (lub nie) i zostaw sobie na to trochę więcej czasu.

Pamiętaj o czasie dla siebie. Na relaks, odpoczynek i naładowanie baterii. To bardzo bardzo ważne.

Które z tych nawyków masz? Które chcesz wprowadzić? Które Twoim zdaniem warto mieć? A może masz pomysł na inne, o których zapomniałam?

  • O tak, porządek w otoczeniu jest bardzo ważny, by w głowie też zapanował porządek. Wiem, co mówię ;)

  • BonaVonTurka (Hipis)

    Chyba mam ten margines, chociaż nie jestem pewna, czy dobrze rozumiem ;) Mnie po prostu szalenie interesuje, co się jeszcze stanie, i im bardziej to coś jest nieprzewidywalne, tym lepiej. Poza tym nigdy nie „tłumaczę sobie” świata do końca, uznaję go za twór absurdalny w samej swojej naturze, więc mało co jest w stanie mnie zaskoczyć. Nieoczekiwane sytuacje nie wytrącają mnie z równowagi, na szczęście. Za to mam kłopot z ustaleniem swoich priorytetów, to fakt.

  • Ojej, jak ja bardzo chciałabym mieć tak poukładane życie ♥ Niestety czasem zmęczenie ze mną wygrywa. Co do dobrych nawyków, fakt – inspirujący ludzie dookoła są naprawdę ważni. Dzięki nim ma się ochotę wyjść z domu i zrobić coś kreatywnego, a potem czuć się z tego dumnym :) Jeśli chodzi o uśmiech, moim zdaniem to podstawa, aby nawiązać z kimś dobrą relację. Zdecydowanie muszę popracować nad marginesem i (niestety) porządkiem. Nikt nie lubi otaczać się chaosem, ale życie w biegu robi swoje.

  • muszę wprowadzić punkt z marginesem :)