Blog dla chcących więcej

RELACJE Rodzina

Toksyczni rodzice – jak sobie radzić?

8 lipca 2018

Nie jest trudnym (przynajmniej w teorii) zdystansować się i poradzić sobie z toksycznymi ludźmi, gdy są oni znajomymi czy współpracownikami. Ale co w przypadku, gdy toksyczni są nasi rodzice? Trudno jest wziąć urlop od nich. Granice nie istnieją, bo związuje Was słowo „rodzina”, nawet jeśli brzmi ono obco, a Ty je wypluwasz. Nie masz wpływu na to, że się urodziłeś i na świat sprowadziły Cię osoby nazywane mamą i tatą, ale masz wybór, jakie będą Twoje reakcje w stosunku do nich.

A jak sobie z nimi radzić?

Samowystarczalność i niezależność. Jeśli wciąż mieszkasz z rodzicami, zastanów się, jak możesz osiągnąć finansową niezależność i już dziś zacznij nad tym celem pracować. To zajmuje czas i nie wydarzy się w ciągu jednej nocy, ale rozplanowanie budżetu i znalezienie pracy na pewno dodadzą Ci sił, gdy w końcu przejdziesz na swoje. Jeśli Twoi rodzice nie szanują granic, które ustanawiasz, mogą używać pieniędzy jako broni, która zatrzyma Cię pod ich opieką. Rozpoznaj i zrozum ten trik.

Naucz się dbać o siebie i być samowystarczalnym. Pracuj na osiągnięcie celu wyprowadzki, bo gdy się już wydostaniesz z domu – rodzice nie będą mieli nad Tobą kontroli. Fizyczna odległość i przestrzeń mogą czynić cuda. Z wolnością przychodzi duża odpowiedzialność, ale z wolnością może się także zacząć nowe życie.

Jesteś osobną jednostką. Mimo, iż możesz dzielić z rodziną jakieś cechy, nawyki, zachowania itp., to pamiętaj, że jesteś osobną jednostką, a nie w 100% ludźmi, którzy Cię wychowali. Jeśli Twoi rodzice są toksyczni, pamiętaj, że nie musisz podążać tymi samymi wzorcami zachowań. Zamiast tego, możesz je przełamać i pamiętać, żeby nie być dla innych źródłem cierpienia, jakiego sam doświadczasz. To fantastyczne mieć wzór do naśladowania, od którego możemy się uczyć, ale możemy również uczyć się, jak się nie zachowywać i stać lepszymi ludźmi.

Przestrzeń dla emocji. To, że Twoi rodzice nie szanują Twoich granic nie oznacza, że nie możesz stworzyć sobie bezpiecznej przestrzeni na emocje. Nawet jeśli pochodzisz z domu, gdzie nie dbało się o nawyk rozmawiania o emocjach, nie oznacza to, że zostały one zablokowane, wyparte czy są nieważne. Tak naprawdę, zaprzeczanie im sprawi tylko więcej cierpienia. Jeśli Twoi rodzice nie widzą, że Twoje emocje są ważne i wartościowe, wyraź je w inny sposób. Załóż blog, zacznij pisać dziennik, rozmawiaj z przyjacielem. To, że Twoi rodzice zawiedli na tym polu, nie znaczy, że musisz kontynuować spychanie ich w nicość.

Znajdź wsparcie. Jeśli Twoi rodzice są ostatnimi osobami, z jakimi chcesz rozmawiać o problemach, poszukaj i zaufaj komuś innemu. Możesz szukać pomocy u przyjaciół, nauczycieli, psychologa, współpracownika. Gdy zmagasz się ze stresem i trudnościami, Twoje ciało (poza kortyzolem – hormonem stresu) wydziela także oksytocynę (hormon przywiązania), która przygotowuje Cię do sięgnięcia po pomoc innych, byś nie musiał zmagać się z czymś samotnie. Zbuduj system wsparcia, na którym możesz polegać i stwórz listę kontaktów, do których możesz zadzwonić, gdy znajdziesz się na krawędzi. To, że Twoi rodzice nie byli ludźmi wspierającymi, nie oznacza to, że na świecie nie ma nikogo, z kim można porozmawiać.

Obniż oczekiwania co do rozmów. Trudno jest znaleźć wspólny język, jeśli Ty i Twoi rodzice operujecie zupełnie innymi dialektami. Możesz chcieć głębokich, wartościowych, podnoszących na duchu czy zabawnych rozmów, ale nie da się tego osiągnąć, gdy wciąż padają toksyczne słowa. Pamiętaj, że Twoje myśli są ważne i wartościowe. Pamiętaj, że jesteś ponad tym, gdy wciąż próbujesz mieć kontakt z rodzicami, ale niekoniecznie go otrzymujesz.

Taktyka dywersyjna w rozmowie. Jeśli zaczynasz czuć, że Twoi rodzice dominują w rozmowie, zadają niewygodne i nieprzyjemne pytania, głupio komentują czy dają niechciane rady po to, byś zrobił tak, jak oni sobie życzą, możesz przekierować rozmowę z dala od potencjalnej kłótni jasno i konkretnie zmieniając temat. Np. jeśli rodzice mówią „powinieneś znaleźć lepsze mieszkanie”, powiedz „dzięki za radę, ale czuję się dobrze tam, gdzie mieszkam” i zmienić temat pytając, np. jakie mają plany na wieczór. To pomoże zyskać nieco kontroli, gdy czujesz się atakowany.

Czy jesteś łatwą zdobyczą? Jeśli Twoi rodzice często zarzucają na Ciebie smycz i kaganiec, zastanów się, co sprawia, że tak łatwo Cię „upolować”. Czy to lęk przed wyrażaniem swoich potrzeb, by uniknąć konfliktu? Czy to fakt, że nie umiesz odmawiać i mięknie Ci serce przy innych? Naucz się stać twardo na ziemi i bronić swoich przekonań. To nie czyni Cię ani trochę gorszym człowiekiem, gdy walczysz o swoje i należy Ci się za to szacunek.

Nie wpadnij w pułapkę. Badania wskazują, że ludzie są generalnie optymistami (proponuję takie badania przeprowadzić w Polsce). Gdy doświadczamy wyzwań, raczej jesteśmy zmotywowani i skoncentrowani na celu, na którym nam najbardziej zależy. Potrafimy też uczepić się jakiegoś drobiazgu, gdy zostaje nam dany od czasu do czasu. Ludzkie związki też tak działają. Jeśli toksyczni rodzice postanowili być dla Ciebie znowu mili, możesz poczuć radość i pomyśleć „wow, nareszcie się coś zmienia”. Ale rzeczywistość jest taka, że to niekończący się cykl, który kusi Cię myśleniem, że coś się zmieniło, gdy tak naprawdę wzór zachowań pozostał ten sam.

Spodziewaj się gniewu. Ale nie poddawaj się mu. Z gniewem jest jaki problem, że często jest on używany jako narzędzie kontroli. Gdy próbujesz ustalać granice i wyrwać dla siebie trochę przestrzeni, Twoi toksyczni rodzice mogą widzieć to, jako zagrożenie i użyć złości, by wciągnąć Cię z powrotem do miejsca, z którego próbowałeś się wydostać. Nie oczekuj, że złość odejdzie, ale nie pozwól, by Cię sparaliżowała. Prawda jest taka, że wciąż wiele możesz. To po prostu nie stworzy reakcji, na które masz nadzieję. To wszystko. I tak to zrób. To, że Twoi rodzice są wściekli ze świadomością, że się zmieniasz i dorastasz, nie oznacza, że powinno Cię to powstrzymywać.

Nie szukaj tłumaczeń. Wszystkim zdarza się powiedzieć w złości coś, czego nie mieliśmy na myśli. Ale pozwolenie, by była to stała wymówka na usprawiedliwienie toksycznych zachowań Twoich rodziców, to jedynie pokazanie jak źle jesteś traktowany. A to nie powinno mieć miejsca. To nigdy nie jest w porządku. Pamiętaj, że jesteś ponad to. Każdej nocy, gdy wydaje Ci się, że nie przetrwasz tej krzywdzącej kłótni, każdy moment, gdy płaczesz, bo jesteś źle traktowany i nierozumiany – pamiętaj, że jesteś czymś więcej, niż złymi wspomnieniami. Mimo wszystko – i tak patrz w przyszłość. Na przekór. Błędy przeszłości nie determinują tego, kim się stajesz.

Zmagasz się z toksycznymi rodzicami? Jak sobie z nimi radzisz?


Prośba. Żeby dotrzeć do jak największej ilości osób, które mogą potrzebować pomocy, potrzebuję Waszego wsparcia. Jeśli ten tekst Wam się podoba lub uważacie, że jest potrzebny – proszę, podajcie go dalej na Facebooku, udostępnijcie na Twitterze, zostawcie komentarz, wyślijcie bliskiemu itp. Bez Waszej pomocy i zaangażowania wszelkie wartościowe materiały zginą w czeluściach internetu nie mając szansy dotrzeć do tych, którzy cierpią lub chcą się czegoś nauczyć. Pomożecie?


*Źródło:

Chen, C. (2015, February 25). What to Do When the Toxic People in Your Life Are (Unfortunately) Your Parents. The Huffington Post. Retrieved October 4, 2017.

Streep, P. (2016, December 14). 8 Strategies for Dealing With the Toxic People in Your Life. Psychology Today. Retrieved October 4, 2017.

Thorpe, J. (2015, September 18). 7 Tips For Dealing With Toxic Parents. Bustle. Retrieved October 4, 2017.

psych2go.net


    Psycholog. Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Fascynuje mnie człowiek i nauka. Prywatnie uwielbiam podróże, merytoryczne dyskusje do rana i inspirujące książki (zwłaszcza reportaże i pozycje naukowe). Mieszkam w Sydney i podglądam życie Australijczyków. Opowiesz mi coś o sobie?


    q