Zapiski psychologa

Rozpoczynając przygodę z blogowaniem zadałam sobie (zainspirowana pewną nową pozycją książkową) bardzo ważne pytanie. A w zasadzie dwa pytania.

Na czym się najlepiej znam?
Czy blog o ‚mojej’ tematyce już istnieje, czy mogę zrobić coś lepszego?

Na pierwsze pytanie odpowiedź jest prosta – na psychologii. W końcu na czym lepiej się będzie znać psycholog jak nie na swojej dziedzinie nauki? Konkretniej? Psychologia kliniczna, psychologia zaburzeń, pomoc ludziom.

Co z drugim pytaniem?
Tak, istnieją blogi psychologiczne i pseudo psychologiczne, ale czy mogę mój może być lepszy?
Oczywiście, że tak! I będzie.

Zapraszam do lektury…