Blog dla chcących więcej

Bez kategorii

Oko w oko z lękiem

25 kwietnia 2018

Lęk towarzyszy nam w wielu sytuacjach życia codziennego. Każdy z nas go kiedyś doświadczył. Czasem mobilizuje nas do działania, a czasem paraliżuje i obniża nasz nastrój.

Lęk bardzo często, szczególnie w mowie potocznej, mylimy ze strachem. Traktujemy te pojęcia, jako tożsame, tymczasem istnieją między nimi pewne różnice.

Czym jest strach, a czym lęk?

Strach jest reakcją ludzkiego organizmu na określone zagrożenie z zewnątrz 
(konkretny bodziec – zjawisko, sytuacja, bądź rzecz), które może wiązać się z realnym niebezpieczeństwem.

Lęk, natomiast, wynika z obawy przed przewidywanym zagrożeniem lub trudnością. 
Towarzyszy mu często irracjonalne uczucie zagrożenia – pozbawione obiektu wywołującego lęk.

Co myślimy i czujemy w lęku?

Każdej emocji towarzyszą pewne myśli, które pociągają za sobą uczucia i podejmowane zachowania. Tak jest także w sytuacji budzącej w nas lęk.

Myśli:

  • „na pewno wydarzy się coś złego”,
  • „nie poradzę sobie z tym, co się stanie”,
  • „boję się”,
  • „czuję się bardzo zaniepokojony, to znaczy, że sytuacja jest trudna i mnie przerasta”.

Uczucia:

  • napięcie
  • niepokój
  • obawa
  • zakłopotanie
  • uczucie niezdolności do poradzenia sobie
  • uczucie zagrożenia – ”bycia pod ścianą”

Zachowania:

  • unikanie sytuacji budzących w nas lęk
  • izolowanie się od innych ludzi
  • niepodejmowanie nowych aktywności
  • trudności w regulacji i panowaniu nad emocjami (zachowania impulsywne i wrogość)

Lęk bywa potrzebny!

Warto wiedzieć o tym, że każda emocja pełni ważną funkcję dla naszego życia.

Lęk może informować nas o pojawiającym się zagrożeniu czy niebezpieczeństwie jednocześnie mobilizując nas do działania bądź unikania danej sytuacji. Tym samym chroni nas i nasze bezpieczeństwo.

Dzięki ładunkowi emocjonalnemu, który niesie za sobą lęk, może on wskazywać także na to, czy sytuacja jest dla nas komfortowa, przyjemna i satysfakcjonująca, czy też nie.

Lęk może motywować nas do działania lub do jego zaniechania – do pozostania w danej sytuacji lub nie, a także do powtarzania danego zachowania lub unikania go.

Lęk bywa szkodliwy!

Tak, jak z każdą emocją, tak i z lękiem – może on być dla nas destrukcyjny i niszczący. 
Lęk może być szkodliwy, gdy przejmuje kontrolę nad naszym życiem i ogranicza nas. Może się to przejawiać w sytuacjach, gdy:

  • nie jesteśmy w stanie nad nim zapanować – dominuje nad innymi emocjami 
(radością czy chęcią poznania nowych doświadczeń) i silnie wpływa na nasze zachowania,
  • poddajemy się mu – nie próbujemy się z nim zmierzyć i pokonać go,
  • unikamy trudnych sytuacji – takich, które mogą wywołać w nas lęk,
  • wycofujemy się z życia towarzyskiego 
- czujemy się niezrozumiani przez innych w przeżywanym lęku i unikamy z nimi spotkań czy kontaktów.

Zdarza się i tak, że emocja ta przyjmuje formę patologiczną, będącą podstawą różnych zaburzeń lękowych.



Wśród nich najczęściej występującymi są:

  • Napady paniki (powtarzające się, krótkotrwałe epizody lęku o wysokiej intensywności 
– np. budzenie się w nocy w lęku i niemożność opanowania go).
  • Agorafobia (lęk przed otwartą przestrzenią – wyjściem z domu, dużymi sklepami, miejscami, gdzie jest dużo ludzi).
  • Fobia (lęk przed określonymi obiektami, sytuacjami lub zjawiskami 
– np. arachnofobia – lęk przed pająkami).
  • Lęk uogólniony (przewlekły lęk zgeneralizowany na różne sytuacje lub wydarzenia 
– np. zamartwianie się lub wyobrażanie sobie katastroficznych scenariuszy różnych sytuacji).

Jakie są następstwa występowania lęku?

  • zaburzenia snu (bezsenność, sen przerywany), trudności w koncentracji uwagi,
  • długotrwały stres,
  • problemy w kontaktach interpersonalnych,
  • smutek, a nawet depresja,
  • wzrost ryzyka rozwinięcia się chorób somatycznych i psychicznych.

Jak radzić sobie z lękiem?

Nie unikajmy sytuacji, które budzą w nas lęk!

Gdy poradzimy sobie w sytuacji lękotwórczej poczujemy się pewniej i z każdą kolejną sytuacją lęk straci na intensywności. Uciekając od sytuacji lękowych wzmacniamy intensywność emocji 
i uczymy się rozwiązywać problem poprzez zachowania unikające.

Postarajmy się znaleźć sobie zajęcie, gdy pojawiają się uczucia lęku

Skupiając się na innej czynności (np. wychodząc na spacer z psem, dzwoniąc do przyjaciela), 
mniej koncentrujemy się na towarzyszącym na uczuciu niepokoju i traci on na intensywności.

Dbajmy o siebie!

Wysypiaj się, uprawiaj sport, jedz zdrowo i spędzaj czas z bliskimi osobami.

Systematycznie praktykujmy ćwiczenia relaksacyjne!


  • Trening Jacobsona, czyli napinanie i rozluźnianie mięśni ciała;
  • Trening Autogenny Shultza polegający na wywoływaniu przez autosugestię różnych doznań w ciele;
  • Wizualizacje: np. wyobrażanie sobie spokojnego miejsca, w którym czujemy się bezpiecznie (np. domu lub kojącej łąki pełnej kwiatów);
  • Medytacje: relaks dzięki trwaniu w ciszy;
  • Mindfulness, czyli technikę uważności, w której kierujemy swoją uwagę na konkretne bodźce występujące w danej chwili.

Stańmy z nim oko w oko…

Zapamiętajmy, że wszystkie emocje są nam potrzebne, bo każda z nich pełni istotną funkcję. 
Ważne jest to, żeby zachować równowagę w ich przeżywaniu.

Jeśli mamy z tym trudność – warto przyjrzeć się sobie i nad tym popracować wykorzystując omówione sposoby radzenia sobie. Bywa jednak i tak, że się to nie udaje – nie wahajmy się wówczas zgłosić po pomoc do specjalisty – psychologa lub psychiatry.


    Jestem studentką psychologii na III roku na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu. Swoją przyszłość wiążę z psychologią kliniczną, rozważam też podjęcie nauki w Szkole Psychoterapii Psychodynamicznej w Krakowie. Uczestniczyłam w praktykach w pracowni psychotechnicznej Pro Salus. Obecnie jestem wolontariuszem w Centrum Neuropsychiatrii Neuromed na Oddziale Dziennym dla dzieci i młodzieży. W wolnych chwilach ćwiczę jogę i nie wyobrażam sobie życia bez moich dwóch kotów!